Czy światu grozi III wojna światowa? Ukraiński premier ostrzega

- Na świecie może wybuchnąć trzecia wojna światowa, jeśli Ukraina przegra wojnę z Rosją — przestrzega ukraiński premier Denys Szmyhal. Wypowiedź ta padła w kontekście opóźnienia w dostawach amerykańskiej pomocy dla Ukrainy, w związku z ustawą przyznającą dodatkowe środki na ten cel, która utknęła w amerykańskim Kongresie.

Publikacja: 18.04.2024 11:57

Ukrainie na froncie brakuje amunicji

Ukrainie na froncie brakuje amunicji

Foto: AFP

Izba Reprezentantów ma głosować nad pakietem ustaw ze środkami na wsparcie Ukrainy, Tajwanu i Izraela w najbliższą sobotę.

Szmyhal wyraził ostrożny optymizm, co do przyjęcia pakietu pomocowego przez amerykański Kongres. W rozmowie z BBC Szmyhal przekazał: - Potrzebujemy tych pieniędzy na wczoraj, nie na jutro i nie na dzisiaj. Jeśli nie będziemy mieli wsparcia, Ukraina upadnie. Zostanie zniszczony globalny system bezpieczeństwa. I cały świat będzie musiał poszukiwać innego systemu bezpieczeństwa.

Czytaj więcej

Rosjanie chcieli zaatakować bazy USA w Niemczech

Trzecia wojna światowa. Czy Ukraina przegra?

Według Szmyhala upadek Ukrainy może doprowadzić do wielu pomniejszych konfliktów, a w rezultacie do III wojny światowej. To nie pierwszy raz, gdy Ukraińscy oficjele ostrzegają przed światowym konfliktem. Podobnie w zeszłym roku wypowiadał się Wołodymyr Zełenski, który twierdził, że przegrana Ukrainy doprowadzi do tego, że kolejno najechana zostanie Polska, a to już doprowadzi do III wojny światowej.

Rosja nigdy nie zaatakowała żadnego kraju należącego do NATO, w tym Polski. Pakt zbiorowej obrony NATO oznacza jednak, że atak na jednego członka stanowi atak na wszystkich.

Zachodni analitycy obawiają się, że Ukrainie w 2024 roku może grozić porażka w wojnie w związku z przygotowywaną przez Rosję ofensywą oraz brakami amunicji z jakimi boryka się ukraińska armia. 

Czytaj więcej

Holandia chce kupować zestawy Patriot dla Ukrainy. "Mamy pieniądze"

Ukraina uzależniona od zachodniej pomocy

Tymczasem prawe skrzydło Partii Republikańskiej od miesięcy blokuje potencjalną pomoc dla Ukrainy. Ukraina jest w decydującym stopniu uzależniona od dostaw broni z USA i Zachodu, aby móc dalej walczyć z Rosją, która dysponuje przewagą liczebną i dużą ilością amunicji artyleryjskiej. W lutym Ukraina wycofała się z Awdijiwki, miasta niedaleko okupowanego Doniecka, które kontrolowała od początku konfliktu w 2014 roku.

Generał Sir Richard Barrons, były dowódca Dowództwa Połączonych Sił Wielkiej Brytanii, oświadczył niedawno, że obawia się, że Ukraina może w tym roku ponieść porażkę, jeśli nie otrzyma broni i amunicji potrzebnej do zabezpieczenia linii frontu.

- Widzimy, jak Rosja wykorzystuje przewagę pięć do jednego w artylerii, amunicji i nadwyżce ludzi – powiedział.

Do przewagi Rosji należy zaliczyć fakt, że przestawiła ona gospodarkę w tryb wojenny, wydając 40 proc. swojego budżetu narodowego na zbrojenie, a jednocześnie podpisując umowy z Iranem i Koreą Północną w sprawie amunicji, rakiet i dronów.

Izba Reprezentantów ma głosować nad pakietem ustaw ze środkami na wsparcie Ukrainy, Tajwanu i Izraela w najbliższą sobotę.

Szmyhal wyraził ostrożny optymizm, co do przyjęcia pakietu pomocowego przez amerykański Kongres. W rozmowie z BBC Szmyhal przekazał: - Potrzebujemy tych pieniędzy na wczoraj, nie na jutro i nie na dzisiaj. Jeśli nie będziemy mieli wsparcia, Ukraina upadnie. Zostanie zniszczony globalny system bezpieczeństwa. I cały świat będzie musiał poszukiwać innego systemu bezpieczeństwa.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Na Charków spadły rosyjskie pociski S-300. Drukarnia stanęła w ogniu. Wiele ofiar
Konflikty zbrojne
Gen. Mieczysław Bieniek o CPK: Taki wielki hub rodzi pokusę przeciwnika, by go zniszczyć
Konflikty zbrojne
Ukraińcy w wieku poborowym w Polsce. Co myślą o mobilizacji?
Konflikty zbrojne
Ukraina zmodyfikowała swoje drony morskie. Są jeszcze groźniejsze dla Rosjan
Konflikty zbrojne
Ukraina chce, by NATO zestrzeliwało rosyjskie rakiety. Jest reakcja MSZ