Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Szefowie resortów obrony USA i Chin rozmawiali m.in. o wojnie Rosji z Ukrainą.
Przyspieszenie pracy nad projektem ustawy o pomocy dla Izraela, Ukrainy i regionu Indo-Pacyfiku, która ugrzęzła w Izbie reprezentantów kilka miesięcy temu, zapowiedział spiker Izby Mike Johnson, który zwlekał z wyznaczeniem terminu głosowania, opóźniając pomoc USA dla Ukrainy. Johnson, lojalny sprzymierzeniec Donalda Trumpa, realizował politykę kandydata na prezydenta, niechętnego udzielaniu pomocy Ukrainie. Pakiet dodatkowego finansowania został przyjęty przez Senat w lutym,
Przyspieszenie decyzji w tej sprawie nastąpiło po bezprecedensowym ataku na Izrael, na który Iran wystrzelił ponad 300 rakiet i dronów.
Spiker Izby Reprezentantów proponuje własne projekty ustaw
Republikanie w Izbie Reprezentantów sprzeciwiali się ujęciu pomocy dla Ukrainy, Izraela i regionu Indo-Pacyfiku w jednym dokumencie prawnym, Johnson przedstawił więc trzy projekty, osobno dla każdego z regionów oraz czwarty, który m.in. umożliwiłby sprzedaż zamrożonych aktywów rosyjskich oligarchów, potencjalnie wymusił sprzedaż TikToka i autoryzowałby zaostrzenie sankcji na Rosję, Chiny i Iran.
Czytaj więcej
Republikanie przerazili się, że zostaną obarczeni odpowiedzialnością za zwycięstwo Putina. I przez to przegrają wybory prezydenckie.
Trzy ustawy zaproponowane przez Johnsona miałyby zapewnić 26,4 miliarda dolarów na wsparcie Izraela, 60,8 miliarda dolarów na wzmocnienie Ukrainy i 8,1 miliarda dolarów na przeciwdziałanie Chinom w regionie Indo-Pacyfiku, w tym miliardy dla Tajwanu.
Oczekuje się również, że Republikanie z Izby Reprezentantów opublikują projekt ustawy o bezpieczeństwie granic, który zostanie rozpatrzony oddzielnie.
W środę Johnson zapowiedział, że projekty ustaw przekaże członkom Izby Reprezentantów, da im 72 godziny na zapoznanie się z nimi i ogłosi termin głosowania.
Izba Reprezentantów ma głosować nad pomocą dla Ukrainy i pozostałych regionów w sobotę, 20 kwietnia. Prezydent Biden powiedział, że podpisze ustawę.