Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy ukraińskie drony były strącane nad obwodami kurskim i orłowskim w Ro...
W artykule dla Foreign Affairs emerytowany przewodniczący amerykańskiej Rady ds. Stosunków Zagranicznych Richard Haass i były urzędnik Rady Bezpieczeństwa Narodowego Charles Kupchan stwierdzają, że wola polityczna do wspierania wojny „zaczęła słabnąć” w USA i Europie.
Jednocześnie twierdzą, że kontrofensywa Ukrainy utknęła w martwym punkcie, co oznacza, że Kijów musi ponownie przemyśleć swoją strategię.
To ujawnia „niewygodną prawdę”, uważają, „że Ukraina i Zachód podążają niezrównoważoną trajektorią, charakteryzującą się rażącą rozbieżnością między celami a dostępnymi środkami”.
Czytaj więcej
Urzędnicy z USA i Europy rozpoczęli po cichu rozmowy z rządem Ukrainy na temat ewentualnych negocjacji pokojowych z Rosją, które mogłyby zakończyć...
Analitycy twierdzą, że Stany Zjednoczone powinny teraz przewodzić wysiłkom na rzecz opracowania nowej polityki obejmującej „osiągalne cele” – na przykład takiej, która skupiałaby się na negocjowaniu zawieszenia broni z Rosją i przeniesieniu jej nacisku wojskowego z ataku na obronę.
„Należy zmienić priorytety krótkoterminowe”
Haass i Kupchan zakładają, że przy zmianie strategii Kijów nie zrezygnowałby z przywrócenia integralności terytorialnej ani z pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności gospodarczej i prawnej za swoją agresję, ale "przyznałby, że jego krótkoterminowe priorytety muszą zmienić się z próby wyzwolenia większego terytorium na obronę i odbudowę ponad 80 proc. kraju, które nadal są pod jego kontrolą".
Czytaj więcej
Międzynarodowa uwaga przesunęła się z wojny w Ukrainie na konflikt na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie wśród zachodnich sojuszników Ukrainy narasta...
Analitycy uważają, że taka zmiana ograniczyłaby straty ukraińskiego wojska, umożliwiła skierowanie większych zasobów na długoterminową obronę i odbudowę, a także wzmocni wsparcie Zachodu. A także powstrzyma Rosję od uwierzenia, że uda jej się przetrwać gotowość Zachodu do wspierania Ukrainy.
„Ta świadomość może ostatecznie przekonać Moskwę do przejścia z pola bitwy do stołu negocjacyjnego" – piszą Haass i Kupchan. Takie posunięcie byłoby korzystne dla Ukrainy, "ponieważ dyplomacja oferuje najbardziej realistyczną ścieżkę zakończenia nie tylko wojny, ale także, w dłuższej perspektywie, rosyjskiej okupacji terytorium Ukrainy”.
Haass i Kupchan zdają sobie sprawę, że takie sugestie Ukraina odrzuca od początku wojny. Uważają, że nie należy naciskać na Kijów, by zrezygnował z granic z1991 roku i z pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności za jej zbrodnie. Zachód powinien jednak próbować przekonać Ukraińców, że muszą przyjąć nową strategię, aby te cele osiągnąć.