Reklama

Wojna w Ukrainie. Drony uderzają w zaplecze Rosjan

Czy bezzałogowce zadecydują o wyniku wojny? – Okupowane tereny i tak będzie musiała wyzwalać piechota – komentuje ukraiński analityk.
Skutki ukraińskiego ataku na Psków, oddalony od granicy o 800 km

Skutki ukraińskiego ataku na Psków, oddalony od granicy o 800 km

Foto: EPA/PAP

Był to największy atak dronów na Rosję od początku wojny. W nocy z wtorku na środę uderzyły w sześć rosyjskich regionów oraz w okupowany Sewastopol. Rosja przekonuje, że większość bezzałogowców zestrzelono, ale część z nich doleciała do celu. Uderzyły w lotnisko w Pskowie (wykorzystywane również przez resort obrony). W środę po południu ukraiński wywiad wojskowy (GUR) podał, że w wyniku ataku całkowicie zniszczono cztery samoloty transportowe Ił-74, które nie nadają się do remontu, z kolei dwie maszyny uszkodzono.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama