Rosyjska obrona wytrzymuje starcie z zachodnimi pojazdami opancerzonymi i czołgami

Ukraińska kontrofensywa miała na celu odzyskanie terytorium zajętego przez Rosję, ale tempo postępów jest powolne, a pytania o przyszłość konfliktu narastają.

Publikacja: 23.07.2023 08:15

Fragmenty amunicji zgromadzone na podwórku zniszczonego domu we wsi Dowhenka w obwodzie charkowskim

Fragmenty amunicji zgromadzone na podwórku zniszczonego domu we wsi Dowhenka w obwodzie charkowskim

Foto: PAP/Mykola Kalyeniak

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 515

Nadzieje były duże przez całą wiosnę, gdy ukraińskie wojsko wyposażone w zachodnią broń przygotowywało się do rozpoczęcia kontrofensywy, której celem jest odzyskanie terenu zajętego przez Rosję.

- Przygotowujemy się do kontrofensywy, aby w końcu zakończyć tę wojnę - mówił pod koniec maja jeden z ukraińskich żołnierzy. Ofensywa rozpoczęła się około trzy tygodnie później, a Ukraina osiągnęła pierwsze sukcesy korzyści w Doniecku i Ługańsku, dwóch regionach wschodniej Ukrainy, które zostały nielegalnie zaanektowane przez Rosję w zeszłym roku.

Czytaj więcej

Putin i Łukaszenko spotkają się po ostrzeżeniu Rosji przed agresją na Białoruś

Jednak od tego czasu tempo ofensywy znacznie spadło, co doprowadziło do pewnej frustracji ze strony ukraińskich sojuszników na Zachodzie, którzy mieli nadzieję, że ciężka broń i szkolenia, które zapewnili, wypędzą Rosjan z południowo-wschodnich regionów kraju.

Jak dotąd jednak pozycje obronne Rosji wydają się utrzymywać, a pytania o przyszłość konfliktu narastają.

Pod koniec czerwca stało się jasne, że kontrofensywa nie spełnia oczekiwań przywódców wojskowych i politycznych na Zachodzie. Rosja miała zbyt dużo czasu na przygotowania, wznosząc zapory przeciwczołgowe, okopy i rozległe pola min wzdłuż liczącego niemal 1000 km frontu.

Kraje zachodnie, w tym Stany Zjednoczone, dostarczyły Ukrainie czołgi i pojazdy opancerzone, ale ostatecznie na niewiele się one zdały na otwartych polach uprawnych, gdzie prowadzone są walki.

W międzyczasie rosyjskie śmigłowce szturmowe Ka-52 ostrzeliwały z góry powoli posuwające się naprzód ukraińskie kolumny. Według "New York Times", Ukraińcy stracili aż 20 proc. swoich czołgów i pojazdów opancerzonych w ciągu pierwszych dwóch tygodni kontrofensywy. Rosyjscy żołnierze byli podobno nagradzani premiami za każdy zniszczony zachodni czołg lub pojazd.

Czytaj więcej

Zełenski: Morze Czarne nie należy do Rosji

- To bardzo trudna walka, bardzo brutalna walka, która prawdopodobnie zajmie dużo czasu i będzie kosztowna - przyznał gen. Mark Milley, przewodniczący Połączonych Szefów Sztabów, po spotkaniu z sojusznikami USA w Belgii.

- Moim zdaniem wojna defensywna skorzystała z nowoczesnej technologii, takiej jak drony, więc trudno jest zająć ziemię przeciwko nawet częściowo zmotywowanemu wrogowi, zwłaszcza bez przewagi powietrznej - powiedział Ben Friedman z Defense Priorities, think tanku z Waszyngtonu.

Ukraińska kontrofensywa. Zmiana taktyki

Ukraina od dawna prosiła o amerykańskie myśliwce F-16. Mają one zostać dostarczone jeszcze w tym roku, ale mogą nie mieć większego znaczenia w starciu z rosyjskimi umocnieniami - lub ich coraz lepszymi zdolnościami obrony przed atakami z powietrza.

Jeden z analityków wojskowych wyraził frustrację z powodu "niezdolności Ukrainy do prowadzenia złożonych operacji połączonych broni na dużą skalę", odnosząc się do koordynacji logistycznej różnych typów jednostek działających wspólnie, w czym niektórzy ukraińscy żołnierze zostali przeszkoleni.

Od czasu strat poniesionych w pierwszych tygodniach kontrofensywy, Ukraińcy zdecydowali się na użycie artylerii dalekiego zasięgu, która nie naraża żołnierzy ani pojazdów na rosyjski ostrzał. Ta zmiana sprawiła, że obie strony utknęły w martwym punkcie, co jest korzystne dla Rosji.

Ukraińscy dowódcy wojskowi zdawali sobie sprawę przed rozpoczęciem ofensywy, że zachodni sojusznicy oczekują zwrotu z inwestycji w postaci zdecydowanych zwycięstw. Ani cierpliwość, ani dostawy sprzętu nie są nieskończonymi zasobami. Zmiana władzy w Waszyngtonie i europejskich stolicach mogą sprawić, że wsparcie dla Ukrainy zmaleje.

Powolne tempo kontrofensywy może ośmielić krytyków pomocy dla Ukrainy, którzy w dużej mierze zostali odsunięci na bok w Stanach Zjednoczonych. Do tej pory zarówno Republikanie, jak i Demokraci w większości popierali obronę Ukrainy. Ciężkie straty w ostatnich tygodniach przypominają jednak, że Rosja, która pokonała zarówno Hitlera, jak i Napoleona, może nie mieć cenniejszego atutu niż wytrwałość, nawet w obliczu rosnących strat ludzkich i gospodarczych.

Brak postępów na froncie może doprowadzić do wznowienia rozmów pokojowych

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski apelował o cierpliwość. - To nie jest film - powiedział były aktor, gdy kontrofensywa miała się rozpocząć.

Niektórzy analitycy uważają, że kontrofensywa jest dowodem na to, jak trudno będzie kiedykolwiek wyprzeć Rosję z terytorium, które zaanektowała, zarówno podczas pierwszej inwazji na Ukrainę w 2014 roku, jak i podczas obecnej wojny.

Jeśli kontrofensywa zakończy się niepowodzeniem, przerwane działania na rzecz pośredniczenia w zawarciu pokoju na drodze dyplomatycznej mogą zostać wznowione. Friedman z Defense Priorities powiedział Yahoo News, że "impas może doprowadzić do poważnych ruchów politycznych, takich jak wznowienie rozmów".

Ukraina wolałaby poczekać, aż odepchnie Rosję znacznie dalej, aby móc negocjować z pozycji siły, ale ta opcja może nie być możliwa w najbliższym czasie.

Nadzieje były duże przez całą wiosnę, gdy ukraińskie wojsko wyposażone w zachodnią broń przygotowywało się do rozpoczęcia kontrofensywy, której celem jest odzyskanie terenu zajętego przez Rosję.

- Przygotowujemy się do kontrofensywy, aby w końcu zakończyć tę wojnę - mówił pod koniec maja jeden z ukraińskich żołnierzy. Ofensywa rozpoczęła się około trzy tygodnie później, a Ukraina osiągnęła pierwsze sukcesy korzyści w Doniecku i Ługańsku, dwóch regionach wschodniej Ukrainy, które zostały nielegalnie zaanektowane przez Rosję w zeszłym roku.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Kto i po co wzywa w Ukrainie do pokoju
Konflikty zbrojne
Pieskow grozi Niemcom. "Stolice państw, które zgodzą się na amerykańską broń, są potencjalnymi ofiarami"
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 871
Konflikty zbrojne
Izraelski atak na południe Strefy Gazy. 71 osób nie żyje, prawie 300 rannych
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Konflikty zbrojne
Rosja straszy zmianą doktryny użycia broni atomowej. Co może mieć na myśli?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą