Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Okupacyjne władze Krymu informują o budowie linii obronnych na okupowanym p...
We wtorek rano, w wyniku kolizji z rosyjskim myśliwcem Su-27, nad Morzem Czarnym strącony został amerykański bezzałogowy statek powietrzny, MQ-9 Reaper. Rzecznik Rady Bezpieczeństwa przy Białym Domu, John Kirby, zapowiedział wkrótce później działania mające na celu "ochronę interesów USA", jeśli chodzi o strąconego drona.
Dzień później Kirby przyznał, że dron mógł spocząć tak głęboko na dnie Morza Czarnego, że jego wydobycie nie będzie możliwe. Stany Zjednoczone nie mają obecnie żadnego okrętu na wodach Morza Czarnego.
Tymczasem sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Nikołaj Patruszew oświadczył, że Rosja będzie próbowała wydobyć szczątki amerykańskiego drona.
Czytaj więcej
Joe Biden od początku wojny na Ukrainie starał się unikać bezpośredniej konfrontacji z Rosjanami. Okazało się to niemożliwe, tak bardzo interesy ob...
- Nie wiem, czy uda nam się wydobyć (szczątki bezzałogowca - red.), czy nie, ale oczywiste jest, że trzeba to zrobić i będziemy się tym zajmować - powiedział Patruszew w programie "Moskwa. Kreml. Putin".
Rzeczniczka Południowego Zgrupowania Sił Zbrojnych Ukrainy Natalia Humeniuk poinformowała wkrótce później o "niezwykłej aktywności" rosyjskich okrętów na Morzu Czarnym. W morze miało wyjść 20 rosyjskich okrętów, w tym wiele jednostek pomocniczych.
Czy Rosja podniesie z dna drona MQ-9 Reaper? Pieskow nie wie
O to, czy Rosja będzie starać się wydobyć drona z dna Morza Czarnego pytany był w czwartek rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow.
- To prerogatywa armii. Jeśli uznają to za niezbędne dla naszych interesów i dla naszego bezpieczeństwa, zrobią to. Ale, raz jeszcze, nie wiem dokładnie o planach armii - odparł odsyłając pytającego o to dziennikarza do resortu obrony Rosji.
Siergiej Szojgu wskazał, że przyczyna incydentu były działania USA, nieprzestrzeganie strefy wyłączenia lotów ogłoszonej przez Federację Rosyjską w związku z prowadzeniem specjalnej operacji wojskowej
Pieskow był też pytany czy po incydencie uruchomiono ponownie gorącą linię między Rosją a USA, ustanowioną w czasie Zimnej Wojny.
- Kanały komunikacji zostały uaktywnione. Są kontakty na poziomie armii - odparł dodając, że rozmawiali ze sobą ministrowie obrony USA i Rosji oraz szefowie Sztabów Generalnych obu państw.
15 marca telefoniczną rozmowę odbyli ze sobą Siergiej Szojgu, szef resortu obrony Rosji i Lloyd Austin, szef Pentagonu oraz gen. Walerij Gierasimow, szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy oraz gen. Mark Milley, szef Połączonego Kolegium Szefów Sztabów USA.
"Siergiej Szojgu wskazał, że przyczyna incydentu były działania USA, nieprzestrzeganie strefy wyłączenia lotów ogłoszonej przez Federację Rosyjską w związku z prowadzeniem specjalnej operacji wojskowej (tak władze Rosji określają wojnę na Ukrainie - red.), a także intensyfikacja działań wywiadowczych przeciw interesom Federacji Rosyjskiej" - głosi komunikat resortu obrony Rosji.
Czytaj więcej
Minister obrony Rosji, Siergiej Szojgu i szef Pentagonu, Lloyd Austin, rozmawiali telefonicznie na temat incydentu z udziałem amerykańskiego drona...
Lloyd Austin zapowiedział tymczasem, że USA nadal będą prowadzić loty tam, gdzie jest to zgodne z prawem międzynarodowym.
Siły Powietrzne USA opublikowały w czwartek nagranie z ataku rosyjskiego myśliwca Su-27 na drona MQ-9 Reaper.
Czytaj więcej
Siły Powietrzne USA opublikowały nagranie, na którym widać moment uderzenia rosyjskiego myśliwca Su-27 w amerykański dron MQ-9 Reaper. Do incydentu...
Dron MQ-9 Reaper. Co to za maszyna?
MQ-9 Reaper to obecnie flagowa maszyna amerykańskich sił powietrznych klasy MALE (Medium Altitude Long Endurance). Sprzęt niezwykle charakterystyczny i dla wielu osób, głównie za sprawą amerykańskich produkcji filmowych, będący wręcz synonimem bojowego bezzałogowca tej klasy.
Czytaj więcej
Rosyjskie myśliwce Su-27 przechwyciły nad Morzem Czarnym amerykańskiego bezzałogowca klasy MALE General Atomics MQ-9 Reaper. Co to za maszyna i jak...
MQ-9 Reaper wszedł do służby w 2007 r. jako rozwinięcie wykorzystywanej ówcześnie konstrukcji MQ-1 Predator. W porównaniu z poprzednikiem bezzałogowiec odznaczał się przede wszystkim większym udźwigiem oraz większym zasięgiem, co sprawiało, że był bardziej elastyczny oraz zdolny do wykonywania znacznie większej liczby różnych misji. Z rozpiętością skrzydeł wynoszącą 20 m, długością kadłuba 11 m i wysokością 3,8 m bliżej mu do małych samolotów, niż do większości bezzałogowców.
Masa własna maszyny wynosi 223 kg, a startowa 4760 kg. Napęd MQ-9 Reaper stanowi silnik 900 KM Honeywell TPE331-10 ze śmigłem pchającym, który zapewnia mu całkiem imponujące osiągi. Do najważniejszych są możliwości w zakresie przenoszonego uzbrojenia. MQ-9 Reaper posiada łącznie siedem punktów podwieszeń, na które można zamontować pociski i bomby o łącznej masie 1750 kg.