Czytaj więcej
24 lutego 2022 r. rozpoczęła się pełnowymiarowa inwazja Rosji na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski mówi, że Rosja stała się wrogiem całej ludzkości.
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz powiedział w środę w Davos, że Rosji całkowicie nie udało się osiągnąć swoich „imperialistycznych celów” oraz że Ukraina broni się z „wielkimi sukcesami”.
Polityk potwierdził nieustające poparcie Niemiec dla Ukrainy, ale uniknął odpowiedzi na pytanie, czy zezwoli na wysłanie niemieckich czołgów, o które prosi Kijów.
Czytaj więcej
Były szef NATO i były premier Danii Anders Fogh Rasmussen powiedział, że „zawahanie” Niemiec przed wysłaniem czołgów Ukrainie „pozwoliło Putinowi n...
Dziennikarze określili wystąpienie kanclerza jako "rozczarowujące".
"Pytany przez ukraińskiego delegata, skąd wahanie w sprawie czołgów dla Ukrainy (...) Scholz wylicza dotychczasową niemiecką pomoc wojskową, obiecuje wspierać Ukrainę „tak długo, jak będzie to konieczne”, zapewniając jednocześnie, że nie będzie wojny „między Rosją a NATO”" - pisze Dan Sabbagh z brytyjskiego "Guardiana".
W swoim przemówieniu Scholz zaznaczył, że Niemcy dostarczyły systemy obrony przeciwlotniczej Iris-T i Patriot, artylerię i bojowe wozy piechoty. Ale nie wspomniał o dostarczeniu czołgów bojowych Leopard 2, na co kilka krajów europejskich, w tym Polska i Finlandia, publicznie poprosiło Berlin o zezwolenie. Niemcy, gdzie czołgi Leopard 2 są produkowane od lat 70., muszą wyrazić zgodę na eksport czołgów, nawet jeśli należą do innych krajów.
Przemawiając w Davos Scholz skupił się na sukcesie swojego kraju w zmniejszaniu zależności od taniego rosyjskiego gazu ziemnego, który od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym spadł z 55 procent całkowitego rynku gazowego kraju do zera, bez żadnych niedoborów.
Scholz powiedział, że wojna pokazała również, jak szybko największa gospodarka Europy może dostosować się do zmian.- Przede wszystkim pokazuje, że Niemcy potrafią być elastyczne. Możemy być niebiurokratyczni. I możemy być szybcy – zapewnił kanclerz.