Czytaj więcej
24 lutego rozpoczęła się pełnowymiarowa inwazja Rosji na Ukrainę. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, dziękuje za współpracę Polsce.
Putin uroczyście podpisał dziś akt aneksji ukraińskich terytoriów, na których odbyły się pseudoreferenda.
Podczas przemówienia, poprzedzającego złożenie podpisu, nawoływał, by "reżim ukraiński wrócił do stołu negocjacyjnego", ale z zastrzeżeniem, że Rosja nie będzie rozmawiać na temat pseudoreferendów, w których miliony jakoby zdecydowały o przyłączeniu do FR.
Putin podkreślił po raz kolejny, że Rosja "będzie bronić swoich terytoriów wszelkimi możliwymi sposobami".
Czytaj więcej
Wzywamy reżim ukraiński do powrotu do stołu negocjacji, jesteśmy do tego gotowi - mówił w czasie ogłaszania na Kremlu aneksji okupowanych ziem Ukra...
Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow podkreślił w rozmowie z rosyjskim kanałem telewizyjnym Zwezda, że "należy poważnie potraktować zdanie prezydenta Rosji Władimira Putina, że opóźnienie wznowienia negocjacji przez Ukrainę znacząco je utrudni".
Jego zdaniem ci, którzy uważnie zapoznają się z dzisiejszym przemówieniem prezydenta Rosji, "zrozumieją to, czego wcześniej nie rozumieli".
Ławrow stwierdził, że Rosja "nigdy nie odmawiała negocjacji", co Putin miał według niego "wielokrotnie powtarzać" w ostatnich miesiącach.
- Przypomnę jego zdanie: nie odmawiamy negocjacji, ale ci, którzy odmawiają, muszą zrozumieć, że im dłużej zwlekają, tym trudniej będzie negocjować. Jestem pewien, że to zdanie należy traktować poważnie – powiedział Ławrow.
Wcześniej szef rosyjskiego MSZ powiedział, że Stany Zjednoczone i Wielka Brytania obawiają się porozumień między Rosją a Ukrainą, w związku z tym zabroniły Kijowowi prowadzenia dalszych negocjacji z Moskwą. Według niego stało się to, gdy Rosja i Ukraina "prawie znalazły wspólny język".