Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 211

Pięciu ukraińskich dowódców, w tym dowódca Pułku Azow, Denys Prokopenko, jego zastępca, Swiatosław Pałamar i dowódca 36. Brygady Piechoty Morskiej, Serhij Wołynśkyj przebywają już w Turcji. Ukraińcy zostali uwolnieni w ramach wymiany więźniów. Łącznie Rosjanie przekazali 215 osób. W drugą stronę przekazano 55 osób, w tym polityka Wiktora Medwedczuka.

Szef tzw. Donieckiej Republiki Ludowej Denys Puszylin powiedział, że osobiście podpisał stosowny dekret, kierując się zasadą, że nie porzuca się własnego narodu.

Według lidera separatystów negocjacje były bardzo trudne, a Ukraina na pewnych etapach niemal całkowicie zakłóciła proces wymiany.

Czytaj więcej

Zełenski: Dowódcy uwolnieni w ramach wymiany więźniów to superbohaterowie

Wcześniej rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Obrony Igor Konaszenkow powiedział, że wszyscy uwolnieni są leczeni w placówkach medycznych rosyjskiego ministerstwa obrony i otrzymują niezbędną pomoc psychologiczną i medyczną.

- To są zbrodniarze wojenni, wszyscy doskonale to rozumieliśmy, ale zadaniem jest jak najszybszy powrót naszych chłopaków - powiedział o obrońcach Mariupola Puszylin.

 - Przypomniałem sobie: kiedy patrzysz w oczy chłopaków, których przywracasz, patrzysz na ich żony, matki, patrzysz na ich dzieci. Dla mnie to stało się rzeczą nadrzędną. Musimy zrozumieć, że życie naszych chłopaków jest ważniejsze niż wszystko inne - dodał.