- Mordowanie cywilów to zbrodnia wojenna i musimy nieustępliwie prowadzić śledztwa w sprawie zbrodni, popełnionych przez rosyjskie siły zbrojne - mówił Scholz.

- W najbliższych dniach zdecydujemy z gronem naszych sojuszników o dalszych sankcjach. Prezydent (Rosji Władimir) Putin i jego zwolennicy odczują konsekwencje - zapowiedział kanclerz Niemiec.

W wydanym oświadczeniu Scholz nazwał to, do czego doszło w Buczy, „zbrodnią popełnioną przez armię rosyjską”. Podkreślił, że sprawcy muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności, a organizacje międzynarodowe powinny wysłać swoich przedstawicieli pod Kijów w celu „udokumentowania tych okrucieństw”.

Czytaj więcej

Zełenski do matek rosyjskich żołnierzy: Zobaczcie, jakich łajdaków wychowałyście

Minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock na Twitterze oceniła, że zdjęcia z Buczy to obrazy „nie do zniesienia”. „Szalona przemoc Putina niszczy niewinne rodziny i nie zna granic” - napisała.

„Zaostrzymy sankcje wobec Rosji i dalej będziemy wspierać obronę Ukrainy” – zapowiedział minister.

Robert Habeck, wicekanclerz i minister gospodarki, powiedział z kolei w rozmowie z „Bildem”, że „ta straszna zbrodnia wojenna nie może pozostać bez odpowiedzi”. - Myślę, że potrzebne jest zaostrzenie sankcji. Właśnie to przygotowujemy z naszymi partnerami z UE - dodał.

Czytaj więcej

Morawiecki: Dość lawirowania i fałszywych gestów. Dość! Chcemy skutecznych sankcji

Po tym jak siły rosyjskie wycofały się z północy Ukrainy, na terenie podkijowskich miejscowości, przede wszystkim w Buczy, odkryto setki zabitych cywilów. Na opublikowanych przez dziennikarzy zdjęciach widać nie tylko olbrzymi zniszczenia, ale także liczne ciała ofiar, leżące na ulicach bez broni i w cywilnych ubraniach. Część ofiar była związana, według doniesień Ukraińców niektórzy zginęli od strzałów w tył głowy.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM