Austin wyraził przekonanie, że rosyjskie jednostki na Ukrainie nie posuwają się naprzód tak szybko, jak Rosja by tego chciała.

Sekretarz obrony USA wskazał, że Rosjanie nie radzą sobie z logistyką, nie widać też dowodów na "dobre wykorzystanie wywiadu taktycznego" ani "połączenie działań powietrznych z manewrami naziemnymi".

Czytaj więcej

Sztab Generalny armii Ukrainy: Utraciliśmy dostęp do Morza Azowskiego

- Są rzeczy, które spodziewaliśmy się zobaczyć, a ich nie widzimy. Rosjanie naprawdę zaprezentowali nam pewne (swoje) problemy. Tak wiele ich założeń, z jakimi rozpoczęli walkę, okazało się nieprawdziwych - stwierdził Austin.

Austin mówił m.in. że - jego zdaniem - Rosjanie zakładali, że będą posuwać się szybko naprzód i szybko zajmą Kijów. - Nie byli w stanie tego zrobić - dodał.

Mam nadzieję, że Chiny nie wesprą tych nikczemnych działań Putina

Lloyd Austin, sekretarz obrony USA

Sekretarz obrony USA był też pytany o to czy - jego zdaniem - Chiny mogą udzielić wsparcia wojskowego Rosji.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

W odpowiedzi Austin stwierdził, że "trudno powiedzieć" co zrobią Chiny i dodał, że "nie chce spekulować".

- Mam nadzieję, że Chiny nie wesprą tych nikczemnych działań Putina, mam nadzieję, że uznają konieczność poszanowania integralności terytorialnej - stwierdził.

Jak dodał Austin USA postawiły przed Chinami sprawę jasno: jeśli pomogą Rosji dokonają złego wyboru.

W kontekście wprowadzenia strefy zakazu lotów nad Ukrainą Austin podkreślił, że wymagałoby to kontrolowania nieba nad tym krajem oraz wdawanie się w walkę z rosyjskimi samolotami.

- To by znaczyło walkę (USA) z Rosją. To dwa posiadające broń atomową państwa, nikt nie chce widzieć ich angażujących się w konflikt. To nie byłoby dobre dla regionu, to nie byłoby dobre dla świata - stwierdził.