Reklama

Donbas. Kobiety ukrywają mężczyzn. Każdy chce żyć

Gdyby ukraińska armia odpowiedziała, nie byłoby pewnie już mojego domu – relacjonuje „Rzeczpospolitej" mieszkaniec najniebezpieczniejszego miasta Ukrainy – Doniecka.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Donbas. Kobiety ukrywają mężczyzn. Każdy chce żyć

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

– W nocy z niedzieli na poniedziałek nie mogłem spać. Naliczyłem 90 wystrzałów artyleryjskich. To było straszne, bardzo straszne. Pociski wybuchały gdzieś daleko. Mam krewnych w Staromychajliwce, to tuż przy linii frontu. Mówią, że to z naszej strony padają strzały. Od kilku dni prowokują. Gdyby ukraińska armia odpowiedziała, nie byłoby pewnie już mojego domu – relacjonuje „Rzeczpospolitej" mieszkaniec Doniecka, który prosi o zachowanie anonimowości. – Tu ludzie nie udzielają się, starają się nie rozmawiać z nieznajomymi, nigdy nie wiadomo, na kogo trafisz, a bardzo dużo jest kapusiów. Jeżeli doniosą, że sympatyzuję Ukrainie, wywiozą mnie w nieznanym kierunku – mówi.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama