Reklama

Szułdrzyński: Zakazują "Kleru". Szkodzą sobie i Kościołowi

Czy cenzura rzeczywiście jest tym, co prawica chce zaproponować polskiej kulturze? Zakazywanie projekcji „Kleru” wydaje się też sprzeczne z wolą Kościoła, który nie chce zbyt emocjonalną reakcją robić filmowi dodatkowej promocji.
Oficjalny plakat filmu "Kler"

Oficjalny plakat filmu "Kler"

Foto: Materiały Prasowe

Samorządowa kampania wyborcza rządzi się swoimi prawami. To nie tylko czas, gdy lokalni politycy chwalą się swoimi osiągnięciami, ale również pysznią się własną głupotą. Chyba nie można inaczej wytłumaczyć postulatów podejmowanych w kolejnych miejscowościach o tym, by uniemożliwić projekcje filmu „Kler”. Myśląc, że w ten sposób zapunktują u swoich wyborców prawicowi samorządowcy w istocie tylko przyczyniają się do budowy atmosfery skandalu, a zatem do promocji najnowszego filmu Wojciecha Smarzowskiego.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama