Reklama

Szampan wreszcie we własnym państwie

Gdy 1 stycznia 1993 roku rozpadała się Czecho-Słowacja, świętowano jedynie w Bratysławie. W Pradze mało kto uważał koniec wspólnego państwa za powód do radości. Ale Czechów i Słowaków nikt o zdanie nie pytał.

Vaclav Klaus i Vladimir Mecziar dogadali się co do „aksamitnego rozwodu” przy politycznym stoliku.

Dokładnie 15 lat temu po raz pierwszy w historii powstało demokratyczne, niepodległe państwo słowackie. Owszem, Słowacy mieli swoje państwo w latach 1939 – 1945, ale jego pamięć obciąża kolaboracja z III Rzeszą. Wcześniej przez ponad tysiąc lat Słowacy żyli w Królestwie Węgier, w latach 1918 – 1939 i potem w latach 1945 – 1989 w Czechosłowacji.W sylwestrową noc inaugurację niepodległej Słowacji świętowano na Namesti SNP – placu Słowackiego Powstania Narodowego. Narodowcy otwierali szampany, wymachując narodowymi flagami. W tłumie migały portrety księdza Jozefa Tiso, prezydenta wojennej Słowacji. Ale bratysławscy zwolennicy demokratycznej opozycji spod znaku Karty 77 i Vaclava Havla zostali w domach. Większość z nich czuła się sierotami po Czechosłowacji, a plac SNP był dla nich symbolem wieców z czasów aksamitnej rewolucji z 1989 roku. Słowacy wkrótce polubili swoją niepodległość. Szybko odnaleźli własną tożsamość narodową i historyczną.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama