Reklama

Wilczy bilet za przeszłość w Lidze Republikańskiej?

Oprócz Centralnego Biura Antykorupcyjnego mamy w Polsce również Centralne Biuro Śledcze. A właściwie dwa. Ale to prawdziwe - szybsze i skuteczniejsze - działa w “Gazecie Wyborczej”.

Przez parę miesięcy, sekundując niezłomnej Julii Piterze z Kancelarii Premiera, usiłowało ono udowodnić, że CBA łamie przepisy, nie przestrzega procedur, a może nawet jest organizacją przestępczą. Jednak wszelkie zarzuty po kolei upadały, choćby ostatnio, kiedy prokuratura po raz drugi umorzyła śledztwo w sprawie wywiezienia przez CBA kart pacjentów ze szpitala MSWiA “z powodu niezaistnienia przestępstwa”. Nie udało się także dotąd udowodnić, że Centralne Biuro Antykorupcyjne działało na zlecenie polityczne, bo ofiarami jego działalności byli przecież także ludzie związani z rządem Kaczyńskiego.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama