Reklama

Coś więcej niż kremówki

Pięć lat temu Jan Paweł II odchodził do Domu Ojca. Młodzi i starzy chłonęli nadrealną atmosferę mobilizacji duchowej Polaków w chwili gaśnięcia ziemskiego życia człowieka, który był ich autorytetem przez 27 lat.

Słusznie mówiono wtedy, że papież odgrywał rolę duchowego monarchy Polaków – takiego, który nie rządzi bezpośrednio, ale personifikuje historyczną i moralną spuściznę narodu. Ten kwiecień – święte dni między pierwszymi sygnałami o agonii papieża a pogrzebem w Rzymie – wejdzie do katalogu polskich miesięcy, jak Sierpień'80 czy Czerwiec'89.

Dziś ci, którzy gromadzili się na modlitewnych czuwaniach i podawali sobie dłonie w ludzkich łańcuchach, zadają sobie pytanie, co z dziedzictwa papieskiego zostało w naszym życiu. Dla wierzących to zawsze tajemnica. Być może gdzieś kiełkują powołania ludzi, którzy pokornie, bez rozgłosu przyjęli od Jana Pawła II skarb wiary.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama