Najprzyjemniejsza chwila dnia pracy prezydenta Bronisława Komorowskiego, to lektura przeglądu prasy zagranicznej. Z każdą przeczytaną pochwałą władz naszego kraju kraśnieje lico głowy państwa, każde wyrazy uznania sprawiają, że prezydent jest coraz bardziej zadowolony ze spełnienia swych wyborczych obietnic.
Przesada? Niekoniecznie. Pytany w poniedziałkowym wywiadzie przez Tomasza Lisa o największe osiągnięcia swej dotychczasowej prezydentury Bronisław Komorowski wymienił trzy. Za pierwsze i najważniejsze zadanie swej pracy uznał przywrócenie opinii o Polsce zagranica jako kraju chwalonego i przewidywalnego. Dalej znalazły się wspieranie modernizacji kraju i budowę społecznego zaufania.