Reklama

Erdogan zwariował

Zadziwiające są słowa premiera Recepa Erdogana o lobby prywatnych banków, które rzekomo stoją za antyrządowymi protestami, które od kilku tygodni wstrząsają Turcją.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Słowa te turecki premier wypowiedział przed kilkudziesięcioma tysiącami zwolenników na wiecu w Ankarze. Nawoływał do tego, by „dać im nauczkę”, groził, że „drogo zapłacą”, sugerował, że przez wiele lat „eksploatowały” turecki lud. Wezwał do korzystania z usług banków państwowych, które zapewne, jego zdaniem w spisku udziału nie biorą. Zapowiedział masowe demonstracje poparcia dla rządu, które AKP zorganizuje już za kilka dni w kolejnych tureckich miastach.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama