W kwestii ukraińskiej dziś naprawdę priorytetowa jest zdecydowana polityka reform i konsolidacja państwa ukraińskiego. Kijów jest pod presją z wielu stron. Na Krymie przy przejmowaniu przez Rosjan ukraińskich garnizonów może dojść do rozlewu krwi. We wschodnich obwodach kraju może się wzmocnić aktywność separatystów.
Moskwa nie powstrzyma zapewne machiny propagandowej, która usiłuje dowodzić na potrzeby swoich obywateli, ale i świata, że: „Ukraina to państwo upadłe, a w Kijowie nie ma z kim rozmawiać". Niewątpliwie należy oczekiwać wzmacniania presji Kremla na gospodarkę ukraińską. Szybko może dojść do szantażu energetycznego.