Reklama

Komentarz Bieleckiego: Nie ma dobrego wyjścia dla Putina

W ciągu blisko 15 lat od objęcia władzy Władimir Putin mistrzowsko wykorzystywał stosunkowo ograniczone możliwości rosyjskiego państwa, aby zepchnąć do defensywy niepokornych oligarchów, zbuntowane dawne republiki radzieckie, a nawet borykające się z kryzysem Europę i USA. Teraz po raz pierwszy może to się zmienić.
Komentarz Bieleckiego: Nie ma dobrego wyjścia dla Putina

Sukces prowadzonej przez Petra Poroszenkę operacji antyterrorystycznej na wschodzie Ukrainy oznacza, że Putin nie odniesie zwycięstwa w Donbasie, jedynie wspierając lokalną rebelię dostawami broni i kontyngentami „zielonych ludzików". Musi albo pogodzić się z upadkiem Doniecka, albo zdecydować się na otwartą interwencję na Ukrainie.

Każde z tych rozwiązań nie niesie jednak dla niego niczego dobrego. Widok ostatnich Amerykanów ewakuowanych helikopterami z ambasady w Sajgonie w kwietniu 1975 r. na wiele lat podciął globalną pozycję USA. W przypadku Rosji efekt byłby o wiele gorszy, bo Ukraina jest dla niej zdecydowanie ważniejsza niż Wietnam kiedykolwiek był dla Ameryki.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama