Reklama

Estera Flieger: Dymisja Sławomira Cenckiewicza. Karol Nawrocki innej Polski dla niego nie ma

Sławomir Cenckiewicz zarzeka się, że jest urzędnikiem. Na tym polega paradoks: gdyby nim w istocie był – przezroczystym, skorym do współpracy, prędzej utrzymałby się na stanowisku. Myślę też, że osobistym rozczarowaniem Cenckiewicza jest prezydent Donald Trump.
Sławomir Cenckiewicz w Sejmie

Sławomir Cenckiewicz w Sejmie

Foto: PAP

Nie jestem zaskoczona tym, że Sławomir Cenckiewicz odchodzi z Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Rok temu, tuż przed zaprzysiężeniem Karola Nawrockiego na prezydenta mówiłam moim redakcyjnym kolegom w podcaście, że przyjaźń Cenckiewicza z Nawrockim nie musi być wieczna, a w Pałacu Prezydenckim mogą pojawić się konflikty. 

To wisiało w powietrzu, a na osłodę Sławomir Cenckiewicz otrzymał zapowiedź odtajnienia aneksu do raportu z likwidacji WSI, na czym bardzo mu zależało. Być może zwycięstwo Cenckiewicza w procesie z Donaldem Tuskiem o dostęp do informacji niejawnych stworzyło okazję do tego, by wreszcie elegancko się rozstać. W blasku chwały i z wygodną narracją. Pozwalając zbudować wizerunek państwowca, bohatera. 

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama