„Naszą misją jest wzmacnianie jedności naszej partii, aktywne wspieranie kampanii prof. Przemysława Czarnka oraz wypracowywanie rozwiązań programowych, które otworzą Polsce i Polakom drogę do bezpiecznej i pomyślnej przyszłości pod rządami Prawa i Sprawiedliwości” – napisał Sasin na platformie X.
Stowarzyszenie „Po Pierwsze Polska”
„Po Pierwsze Polska” tworzą parlamentarzyści PiS. Liczba deklaracji członkowskich złożonych przez osoby chcące zaangażować się w działalność stowarzyszenia przekroczyła 100.
„Jako członkowie stowarzyszenia deklarujemy pełną lojalność wobec Prawa i Sprawiedliwości oraz naszego lidera, Prezesa Jarosława Kaczyńskiego” – zapewnił Sasin.
Czytaj więcej
– Każdy jest ułomny, nie ma ludzi idealnych – powiedział polityk PiS Jacek Sasin, pytany o posła swojego klubu Łukasza Mejzę, który według ustaleń...
Dodał, że „Po Pierwsze Polska” nie będzie działać poza partią. Stowarzyszenie nie będzie również tworzyć własnych struktur terenowych, pozostając inicjatywą funkcjonującą wyłącznie w ramach PiS.
„Wybrano zarząd stowarzyszenia, którego zostałem prezesem. Koleżankom i Kolegom bardzo dziękuję za okazane zaufanie!” – napisał Sasin we wpisie.
Funkcje wiceprezesów objęli Elżbieta Witek, Tobiasz Bocheński oraz Patryk Jaki. Sekretarzem stowarzyszenia został Michał Moskal, a skarbnikiem – Marek Wesoły.
Stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego
Własną organizację pozarządową powołał też były premier Mateusz Morawiecki. Stowarzyszenie Rozwój Plus ma służyć jako zaplecze eksperckie i nowe forum programowe dla prawicy. Inicjatywa szybko przyciągnęła kilkudziesięciu parlamentarzystów i wywołała napięcia w partii, gdzie część kierownictwa uznała ją za próbę budowy odrębnego ośrodka wpływu. Część polityków PiS uważa, że Morawiecki nie może się pogodzić z tym, że kandydatem partii na premiera został Przemysław Czarnek.
Czytaj więcej
Mateusz Morawiecki jest człowiekiem, który przyjmuje rzeczywistość do wiadomości. Czasem łatwiej, czasem trudniej, ale przyjmuje. To jego wielka za...
Przeciwni Morawieckiemu działacze partii z kolei twierdzą, że były premier łamie w ten sposób statut partii i powinien zostać z niej usunięty. Pojawiają się też informacje, że członkowie tego stowarzyszenia nie znajdą się na listach wyborczych PiS.