Reklama

Marek Kozubal: Dlaczego polscy politycy mowią o broni atomowej? Chodzi o sygnał dla Rosji

Jesteśmy jastrzębiami Europy. Od lat Polska sygnalizuje chęć udziału w nuklearnym odstraszaniu NATO, ale na przeszkodzie stoi najważniejszy sojusznik – USA.
Samoloty F-35 posiadają zdolność przenoszenia broni jądrowej

Samoloty F-35 posiadają zdolność przenoszenia broni jądrowej

Foto: defenselink.mil

– Nie słyszałem wiarygodnych informacji, by europejskie rządy naprawdę myślały o niezależnym nabyciu (broni atomowej – red.) i złamaniu ich zobowiązań wynikających z Traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej – oświadczył Elbridge Colby, zastępca sekretarza wojny USA podczas spotkania w think tanku Council on Foreign Relations (CFR). Dodał, że USA próbowałyby odwieść kraje europejskie od takich planów.

Reklama
Reklama

Decyzja w sprawie broni atomowej dla Polski leży wyłącznie w gestii USA

To reakcja na wypowiedzi m.in. polskich polityków związane z propozycją prezydenta Francji, aby rozłożyć parasol atomowy nad wschodnią Europą albo też realnie uczestniczyć w programie natowskim Nuclear Sharing, który umożliwia udostępnienie głowic jądrowych członkom sojuszu nieposiadającym takiej broni.

Mniej lub bardziej ostre reakcje przedstawicieli amerykańskiej administracji pojawiały się zarówno za prezydentury Joe Bidena, jak i Donalda Trumpa, bo Amerykanie nie chcą eskalować. Pomimo tego polscy politycy raz, dwa razy w roku wrzucają ten temat do debaty – wcześniej prezydent Andrzej Duda, teraz Karol Nawrocki. Zakładam, że są świadomi, iż decyzja w tej sprawie leży wyłącznie w gestii Stanów Zjednoczonych. Ale nie dziwię się też ich opinii. Bo Rosja dysponuje największym potencjałem nuklearnym na świecie – ponad 1 700 głowic znajduje się w gotowości operacyjnej. Rosjanie mogą je rozmieścić na Białorusi.

Czytaj więcej

AI na polu bitwy i w inwigilacji. Anthropic wraca do rozmów z Pentagonem
Reklama
Reklama

Broń atomowa dla Polski. Czy to element wojny informacyjnej z Rosją?

Opór Amerykanów nie oznacza, że nie mamy na nic wpływu. Polscy żołnierze biorą udział w manewrach, w trakcie których ćwiczone są procedury przenoszenia broni jądrowej i eskortowania takich samolotów. Uczestniczymy także w planowaniu nuklearnym, m.in. w ustalaniu potencjalnych celów uderzenia. Ale prawda jest i taka, że nie jesteśmy przygotowani do samodzielnego przenoszenia takiej broni i jej magazynowania w Polsce.

Broń atomowa na świecie

Broń atomowa na świecie

Foto: PAP

O co więc chodzi? Moim zdaniem to element wojny informacyjnej prowadzonej z Rosją i przypomnienie, że aspiracje ciągle mamy – atomowe.

Polityka
Co gdyby Polska rozwijała swoje zdolności nuklearne? „USA by się temu sprzeciwiały”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Innowacje w armiach
Czyj parasol nuklearny nad Polską? Ekspert obala mity
Społeczeństwo
Broń atomowa dla Polski? Polacy zdecydowali w sondażu
Wojsko
Ppłk Maciej Korowaj: Rosyjska rakieta Oresznik nie jest niewidzialna. Jak ją wykryć?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama