Michał Szułdrzyński: Nie wykręcajcie nam rąk patriotyzmem, czyli wojna pod flagą biało-czerwoną
Rafał Trzaskowski przynosi polską flagę porzuconą przez Karola Nawrockiego. Patriotyzm staje się polem kampanijnej walki, a symbole narodowe – rekwizytami. Nie dajmy ich zawłaszczyć politykom w doraźnej kampanii.
Prawicowe media uwielbiają mówić z egzaltacją o „obozie patriotycznym”, a sam PiS siebie nazywa niekiedy „biało-czerwoną drużyną”. Na zdjęciu Karol Nawrocki podczas wiecu w Koszalinie.
Zagranie Rafała Trzaskowskiego na ostatniej debacie prezydenckiej taktycznie było bardzo sprawne. Przyniesienie flagi, którą do Końskich przywiózł Karol Nawrocki, a potem porzucił, miało kilka warstw symbolicznych.
Prawica nie ma już monopolu na patriotyzm
Pozostało jeszcze 93% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.