Reklama

Michał Szułdrzyński: Nie wykręcajcie nam rąk patriotyzmem, czyli wojna pod flagą biało-czerwoną

Rafał Trzaskowski przynosi polską flagę porzuconą przez Karola Nawrockiego. Patriotyzm staje się polem kampanijnej walki, a symbole narodowe – rekwizytami. Nie dajmy ich zawłaszczyć politykom w doraźnej kampanii.
Prawicowe media uwielbiają mówić z egzaltacją o „obozie patriotycznym”, a sam PiS siebie nazywa niek

Prawicowe media uwielbiają mówić z egzaltacją o „obozie patriotycznym”, a sam PiS siebie nazywa niekiedy „biało-czerwoną drużyną”. Na zdjęciu Karol Nawrocki podczas wiecu w Koszalinie.

Foto: PAP/Piotr Kowala

Zagranie Rafała Trzaskowskiego na ostatniej debacie prezydenckiej taktycznie było bardzo sprawne. Przyniesienie flagi, którą do Końskich przywiózł Karol Nawrocki, a potem porzucił, miało kilka warstw symbolicznych.

Prawica nie ma już monopolu na patriotyzm

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama