W dyskusji
o stanowisku premiera Tuska wielu zarzuca mu koniunkturalizm i kierowanie się
sondażami. To prawda; ale proszę mi dziś pokazać polityka, który sondażami się nie
kieruje. Chcemy tego, czy nie, sondaże rządzą polityką i w populistycznym
chaosie, zwłaszcza przed wyborami, Tusk deklarując publicznie udział Wojska
Polskiego w misji rozjemczej, naraziłby się na wycie ze strony prawicy, że nieodpowiedzialnie
wysyła naszych chłopców na rzeź. Jakby się to przełożyło na prezydencką kampanię
wyborczą, świetnie wiemy. To merytoryka.