Noworoczne życzenia składane przez polityków pokazały, że jest w tej chwili dwóch liderów, którzy mają ambicje stać na czele politycznych obozów. W konstytucyjnym rankingu to pierwsza i czwarta osoba w państwie, czyli prezydent Andrzej Duda i premier Donald Tusk.
Premier swoje życzenia skroił pod kątem wszystkich problemów i rozczarowań wyborców koalicji 15 października. Do każdego z tych problemów podszedł inaczej. Tym, którzy zarzucają rządowi, że nic nie robi, przedstawił opowieść o gabinecie, który spotyka się tak w Wigilię, jak i w sylwestra, by pracować dla Polaków. Niby drobiazg, ale mający rozminować zarzuty nieróbstwa, które niekiedy się pojawiają. Podobny ruch premier zrobił, układając listę priorytetów. Zaczął od chaosu w wymiarze sprawiedliwości, potem odwołał się do prezydencji, bezpieczeństwa i zbrojeń, a na koniec powiedział o gospodarce.