Reklama

Donald Tusk: Do lipca będziemy trwali w systemie prawa i bezprawia jednocześnie

Trudno wytrzymać z premierem, który się uparł i organizuje posiedzenia rządu w Wigilię i w sylwestra. Te dni są dniami pracy dla wszystkich ludzi pracy, w tym pań i panów ministrów - powiedział przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk. Premier zapowiedział, że rok 2025 będzie czasem przełomu.

Publikacja: 31.12.2024 11:03

Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: REUTERS/Kacper Pempel

arb

- Chciałbym złożyć życzenia wszystkim Polkom i Polakom. Minął bardzo trudny rok, rok o którym wiedzieliśmy, że będzie jednym wielkim wyzwaniem. Większość z nas też miała świadomość jak trudnego dzieła się podejmuje, szczególnie w tych pierwszych miesiącach – zaczął wystąpienie przed posiedzeniem rządu Tusk.

Donald Tusk: Dziękuję wszystkim w Polsce za wyrozumiałość i cierpliwość

- Ostatnie godziny roku 2024 pokazały jak w soczewce z jak wielkim problemem Polska się zmaga po latach bałaganu prawnego – dodał w zawoalowany sposób nawiązując do decyzji PKW, by wykonać postanowienie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN i przyjąć sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego PiS, przy jednoczesnym zastrzeżeniu PKW, że nie rozstrzyga ona o legalności działania Izby SN, która podjęła decyzję w tej sprawie.

Czytaj więcej

Donaldowi Tuskowi zabrakło instynktu i powściągliwości

- Chciałbym zacząć od podziękowań dla wszystkich w Polsce, za wyrozumiałość, za cierpliwość. Wiem, że każdy w Polsce, bez wyjątku, niezależnie od poglądów politycznych chciałby, aby ten rok był łatwiejszy, przyjemniejszy, bez konfliktów, wątpliwości – mówił też premier.

- To co odziedziczyliśmy każde nam podejmować decyzje trudne. I one mają więcej wspólnego ze sprzątaniem i remontem niż budową nowego domu. Ale chciałem – i mówię to z pełnym przekonaniem – powiedzieć, że rok 2025 będzie rokiem pozytywnego przełomu. My nie mamy zresztą innego wyjścia, Polska musi wygrać ten rok – stwierdził następnie.

Reklama
Reklama

Patrzę na ministra finansów, on jest kolejnym przykładem tego ile trzeba odporności i pewności moralnych racji, aby dobrze prowadzić polskie sprawy

Donald Tusk

- Przez pierwsze pół roku będziemy dźwigać na swoich barkach odpowiedzialność za Europę. Będziemy ciągle jeszcze, przynajmniej do lipca, tkwili w tym systemie prawa i bezprawia jednocześnie, ale damy sobie z tym radę. I wiem, że wasze zadanie było wyjątkowo trudne. I nadal będzie jeszcze przez wiele miesięcy bardzo dużym wyzwaniem. Patrzę na ministra finansów, on jest kolejnym przykładem tego ile trzeba odporności i pewności moralnych racji, aby dobrze prowadzić polskie sprawy – mówił Tusk zwracając się do ministrów. To Andrzej Domański, minister finansów, musi podjąć decyzję, czy po decyzji PKW ws. sprawozdania finansowego komitetu PiS wypłacić tej partii dotację i subwencję budżetową w pełnej wysokości.

Donald Tusk zapowiada „rok przełomu”. „Polska będzie silna jak nigdy w nowoczesnej historii"

- Rok 2025 będzie kluczowy z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa. Nie tylko polska prezydencja – za kilka godzin przejmiemy symboliczną, ale też po części faktyczną władzę w UE na pół roku. Ona będzie poświęcona w dużej mierze naszemu bezpieczeństwu – zaznaczył Tusk nawiązując do tego, że od 1 stycznia Polska przez sześć miesięcy będzie stać na czele UE.

Czytaj więcej

Czy polska prezydencja obudzi gospodarkę Europy

- Polski głos zaczyna mieć głos na konkretne decyzje. Po pierwszych incydentach na Bałtyku, po dziwnych wydarzeniach z rosyjskimi i chińskimi statkami, po przerwaniu różnych instalacji podwodnych na Bałtyku zaproponowaliśmy, aby Bałtyk stał się obszarem wzmocnionej kontroli militarnej ze strony NATO i państw leżących nad Bałtykiem na wzór ochrony naszej przestrzeni powietrznej. Otrzymałem przedwczoraj sygnał od sekretarza generalnego NATO, że będziemy nad tym pracowali. To dla nas bardzo ważny sygnał - kontynuował Tusk.

Reklama
Reklama

- Polska będzie w 2025 roku silna jak nigdy w swojej nowoczesnej historii. Będziemy silni ze względu na bezpieczeństwo nas wszystkich, także naszych dzieci i wnuków. Jestem dumny, że Polska staje się dziś symbolem państwa zdolnego do budowania takiego bezpieczeństwa. Będziemy w 2025 roku liderem w zakresie polityki bezpieczeństwa na całym kontynencie – zapewnił.

Dziękuję Polsko, że daliście nam ten rok na porządki

Donald Tusk, premier

- Rok 2025 będzie przełomem. Mało kto jeszcze docenia, ale warto dzisiaj, w sylwestra powiedzieć publicznie, że to był pierwszy rok, gdy można powiedzieć, że polska gospodarka budziła się - mówił też Tusk. - Jeśli dobrze wykorzystamy pierwsze sześć miesięcy i przygotujemy ten przełom pod względem prawnym, ustrojowym, pójdziemy razem do przodu i to nie będzie już tylko statystyka, będzie to odczuwane w każdym polskim mieście, w każdym polskim domu – zapowiedział premier. - Będziemy dobrym przykładem dla całej Europy. Jestem o tym głęboko przekonany – dodał. Słowa o „pierwszej połowie roku” są nawiązaniem do wyborów prezydenckich, których I tura odbędzie się w maju, a druga – pod koniec maja lub na początku czerwca. Obecny prezydent, Andrzej Duda, nie może ubiegać się o reelekcję w wyborach, sondaże wskazują, że faworytem wyborów jest prezydent Warszawy, kandydat KO, Rafał Trzaskowski.

- Dziękuję Polsko, że daliście nam ten rok na porządki – zakończył swoje wystąpienie szef rządu. - Dziękuję i do roboty – dodał.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama