Reklama

Michał Szułdrzyński: Śmierć żołnierza i kryzys na granicy. Jak Donald Tusk próbuje minimalizować straty

W końcówce kampanii wyborczej przed wyborami do Parlamentu Europejskiego jak meteor do debaty powrócił kryzys na granicy z Białorusią za sprawą śmierci szeregowego Mateusza Sitka, a także informacji o śledztwie w sprawie strzałów oddanych przez polskich żołnierzy.
Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: PAP/Paweł Supernak

Reklama

Z ludzkiego punktu widzenia wydarzenia z ostatnich 48 godzin na granicy to wielki dramat. Dramat i żałoba bliskich zmarłego żołnierza, szeregowego Mateusza Sitka, który bronił terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przed szturmem ze strony nielegalnych imigrantów. Ale i dramat mundurowych, którym – o czym dowiedzieliśmy się długo po fakcie – postawiono zarzut nieprzepisowego obchodzenia się z bronią przy okazji innego szturmu, kilka tygodniu temu. Szczególnie ta druga sprawa jest bardzo złożona, bo z jednej strony mamy racje dotyczące przepisów prawa, które szczegółowo opisują użycie broni przez wojsko, a z drugiej racje bezpieczeństwa – i te kierują naszą sympatię wobec tych, którzy ryzykują życiem, by bronić polskiego państwa.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama