Reklama

Michał Szułdrzyński: Mateusz Morawiecki – bankster czy ojciec pisowskiego ludu

Chwalenie się przez premiera Mateusza Morawieckiego drogą prywatną szkołą, do której chodzi jego córka, uderza w wiarygodność jego partii twierdzącej, że wypowiada się w interesie zwykłych, mniej zamożnych Polaków.
Pochwalenie się przez Mateusza Morawieckiego (na zdjęciu) córką idącą 4 września do prywatnej katoli

Pochwalenie się przez Mateusza Morawieckiego (na zdjęciu) córką idącą 4 września do prywatnej katolickiej szkoły, to dość oryginalny pomysł na kampanię wyborczą.

Foto: PAP/Marian Zubrzycki

Pochwalenie się przez premiera Mateusza Morawieckiego córką idącą 4 września do prywatnej katolickiej szkoły, to dość oryginalny pomysł na kampanię wyborczą. Szczególnie gdy chodzi o szkołę, w której czesne wynosi kilkanaście tysięcy złotych rocznie, a więc mniej więcej połowę pensji minimalnej miesięcznie.

Dlaczego Mateusz Morawiecki wciągnął własne dziecko do kampanii?

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama