Reklama

Michał Szułdrzyński: Twardo nie oznacza głupio

PiS ma prawo ostro grać o interesy polskich rolników. Warto jednak nie mylić ostrej gry z bezmyślnym uporem. I sojuszem z jawnym adwokatem Putina, czyli Viktorem Orbánem.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Michał Szułdrzyński: Twardo nie oznacza głupio

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Reklama
Reklama
Reklama

Zamieszanie z ukraińskim zbożem wcale nie musiało się wydarzyć. Tylko że władza problem ignorowała miesiącami. W pewnym momencie sytuacja nabrzmiała tak bardzo, że PiS zaczął się obawiać o wynik wyborów, a problemy z cenami płodów rolnych w efekcie importu z Ukrainy zbiegły się ze wzrostem poparcia dla Konfederacji. Dlatego wdrożono procedury alarmowe: stanowisko stracił minister rolnictwa, a potem PiS zaczął ostrą grę zarówno z Ukrainą (by odeprzeć zarzuty, że jest zbyt proukraiński, co zarzucała mu Konfederacja) oraz z Brukselą (by pokazać, że walczy o interesy rolników i suwerenność, bo o miękkość w tej sprawie oskarżała go zarówno Konfederacja, jak i Solidarna Polska).

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama