Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Pierwszy raz pomysł abolicji dla urzędników pojawił się jesienią 2020 roku, gdy PiS zaproponowało przepisy ochrzczone przez opozycję mianem „bezkarność+”
Jeśli dobrze liczę, PiS już po raz czwarty usiłuje przeforsować przepisy o bezkarności podczas pandemii. Pierwszy raz pomysł taki pojawił się jesienią 2020 roku, gdy zaproponowano przepisy ochrzczone przez opozycję mianem „bezkarność+”. Wówczas jednak głosami m.in. Solidarnej Polski zostały odrzucone. Bezkarność powróciła półtora roku później, w marcu 2022 r., gdy przygotowując specustawę o pomocy Ukraińców, PiS dorzuciło poprawkę o braku odpowiedzialności urzędników oraz przedsiębiorców – i znowu przepadła. Kolejne podejście miało miejsce jesienią, gdy PiS zgłosiło ustawę o bezkarności samorządowców przygotowujących wybory kopertowe z 2020 r. Ale szybko się z niej wycofało, ponieważ ustawa zakładała skasowanie wszystkich wyroków, które już prawomocnie zapadły w tej sprawie.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: