Reklama

Bogusław Chrabota: Wojna u bram

Podziwiam odwagę Andrzeja Dudy, który poleciał do Kijowa, ale już jutro powinien zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego z udziałem liderów opozycji. Wagę momentu historycznego powinni poczuć też Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro. Polska bez silnych relacji partnerskich z Unią i NATO utonie.
Wojskowa ciężarówka wiezie samobieżną haubicę w pobliżu wsi Pokrowskie w obwodzie rostowskim

Wojskowa ciężarówka wiezie samobieżną haubicę w pobliżu wsi Pokrowskie w obwodzie rostowskim

Foto: Stringer/TASS

Wydarzenia na linii Moskwa–Kijów dzieją się tak szybko, iż możliwe, że poranny czytelnik „Rzeczpospolitej” obudzi się w innej rzeczywistości, niż ta, którą diagnozuję, pisząc ten komentarz. Niemniej już dziś, w środę 23 lutego, można mieć pewność, że nurt rzeki historii prowadzi nas nieuchronnie w kierunku masywnej wojny na terenie sąsiadującej z nami Ukrainy. Do wczoraj wydawało się, że zwyciężą dialog i namysł, dziś po odwołaniu rozmów Blinken–Ławrow i Biden–Putin, perspektywa rosyjskiej inwazji jest niemal pewna.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama