Reklama

Piotr Semka: Mało chętnych do obrony Wałęsy

Ruch komitetów obrony czci Lecha Wałęsy rodzi się niemrawo. Nie pchają się doń znani politycy, a liczba podpisów zbieranych przez miłośników Lecha nie oszałamia.

Sam Wałęsa – jak to ma w zwyczaju – nie bardzo pomaga swoim zwolennikom. Nie pomógł nawet fakt, że roli patrona ruchu ochoczo podjęła się "Gazeta Wyborcza" wychodząca w wielosettysięcznym nakładzie.

Stosunkowo nieliczne komitety obrony Lecha tworzą zapaleńcy albo powstają one na obrzeżach Platformy Obywatelskiej. Słowem – z dużej chmury spadł mały deszcz.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama