O ile redaktor naczelny "GP" użył tego epitetu pod adresem naszej gazety (jej redaktora naczelnego?) nie wprost, o tyle zastępca redaktora naczelnego "GW" uczynił to, nie pozostawiając niedomówień.
Czyżby wspólne posiedzenie kolegiów redakcyjnych?
Aktualizacja: 24.03.2011 01:04 Publikacja: 23.03.2011 19:01
Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek
O ile redaktor naczelny "GP" użył tego epitetu pod adresem naszej gazety (jej redaktora naczelnego?) nie wprost, o tyle zastępca redaktora naczelnego "GW" uczynił to, nie pozostawiając niedomówień.
Czyżby wspólne posiedzenie kolegiów redakcyjnych?
© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: Rzeczpospolita
Zimowe igrzyska olimpijskie właśnie się zaczynają, ale podniecenia nimi nie widać, jakbyśmy zdawali sobie sprawę...
Ambasador Stanów Zjednoczonych Tom Rose odezwał się do Polaków językiem Repnina. Ale i Włodzimierz Czarzasty nie...
Trwająca od czterech lat wojna z Ukrainą wykańcza gospodarkę Rosji. Nowy nuklearny wyścig zbrojeń z USA, możliwy...
W obecnej sytuacji geopolitycznej zmiana Rady Bezpieczeństwa Narodowego w organ wewnętrznej wojny politycznej je...
Próba wykorzystania Rady Bezpieczeństwa Narodowego do ataku na marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego już na p...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas