Reklama

Luka w niemieckiej pamięci

Dziwne. Chyba tylko świątecznym rozleniwieniem można tłumaczyć to, że ważny apel, który pojawił się w Niemczech, a który dotyczy Polski, zbrodni wojennych Niemców i ich ofiar, przemknął prawie niezauważony.

Tymczasem trzeba go docenić. To apel o wzniesienie w sercu Berlina pomnika polskich ofiar niemieckich zbrodni w czasie drugiej wojny światowej. Ściślej, chodzi nie tylko o Polaków, ale także o obywateli Związku Radzieckiego, i to połączenie budzi wątpliwości, ale o nich później. Bo główna idea, którą głoszą sygnatariusze apelu, jest jak najbardziej słuszna. Dostrzegli oni, że w niemieckiej pamięci historycznej jest luka. Że wielka grupa ofiar nie została w Niemczech właściwie upamiętniona. Miliony wymordowanych Słowian – „rasowo gorszych" od aryjskich Niemców – nie doczekały się pomnika w stolicy Niemiec.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama