Reklama

Rosyjski zysk, polska strata

Jak to możliwe, że premier rządu RP i minister skarbu nie wiedzieli o podpisywanym przez działający w Polsce EuRoPol Gaz oraz rosyjski Gazprom memorandum na budowę gazociągu, sprzecznego z naszą dotychczasową polityką?

Czy można uwierzyć, że nie wiedział o tym także wicepremier Janusz Piechociński, choć rozmawiał w ubiegłym tygodniu z szefami obu firm? Czy istniało oficjalne stanowisko Polski w tej sprawie i komu było znane? Wreszcie: kto w naszym kraju odpowiada za politykę gospodarczą, a kto koordynuje politykę wschodnią?

Lista podstawowych dla bezpieczeństwa naszego państwa pytań staje się coraz dłuższa wraz z napływem kolejnych informacji o tym, jak wyglądało przygotowanie do podpisania ubiegłotygodniowego memorandum. Rekonstrukcja wydarzeń, dokonana przez „Rzeczpospolitą", dowodzi, że sprawa jest poważna. Organizacyjny chaos, konflikt ambicji, niesnaski w koalicji, działanie szefów kluczowych spółek na własną rękę – wszystko to zostało wykorzystane przez Rosjan, którzy mogą dziś świętować sukces.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama