Reklama

Ze zbrodniarzem przy okrągłym stole?

Syryjski dyktator ma się dobrze. Jego wojska odniosły poważny sukces, po parutygodniowej bitwie zdobywając miasto o strategicznym znaczeniu. Szala zwycięstwa przechyla się na stronę Baszara Asada.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Ryszard Waniek

W czasie gdy pozbawienie władzy syryjskiego dyktatora przez miejscowych rebeliantów staje się coraz mniej prawdopodobne, coraz głośniej mówi się na Zachodzie, jakim to jest on strasznym zbrodniarzem. Może nawet używa broni masowego rażenia, ściślej chemicznej. A użycie broni chemicznej to ta granica, po której przejściu wrażliwy polityk zachodni musi zareagować. To czerwona linia, przed której przekroczeniem Barack Obama przestrzegał już ponad miesiąc temu.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama