Reklama

Posłowie przekraczają granice przyzwoitości

Poseł Piotr Sz. fakturę za pobyt w lubelskim hotelu, w którym spotkał się z szantażującą go prostytutką, rozliczył w Kancelarii Sejmu. A zatem zapłacił za niego każdy z nas, podatników.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała Waldemar Kompała

Rozliczenie faktury przez Sejm poseł tłumaczy ważnymi obowiązkami poselskimi, które tego dnia sprowadziły go do Lublina.

Jak ujawniły media, poseł był szantażowany, ponieważ nie zapłacił prostytutce za usługi seksualne. Gdy ta rozpoznała w telewizji niesolidnego klienta, postanowiła zarobić na nim jeszcze więcej, spotkać się ?z nim – właśnie w owym lubelskim hotelu – nagrać spotkanie i zagrozić, że jeśli nie przekaże jej kilku tysięcy złotych, upubliczni nagranie.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama