Reklama

Chrabota: Lech Wałęsa w sprawie Kornela zgrzeszył i zbłądził

Wałęsa złamał tabu. Polacy nie znoszą obrażania pamięci osób nieżyjących, zwłaszcza tuż po pogrzebie.
Lech Wałęsa

Lech Wałęsa

Foto: Fotorzepa/ Marian Zubrzycki

Kto jak kto, ale to właśnie Lech Wałęsa powinien wiedzieć najlepiej, co znaczy stygmatyzacja. Bo to właśnie on, bohater polskiego sierpnia i polskiego grudnia, polskiego czerwca i pewnie kilku innych jeszcze miesięcy, dla znacznej części sceny politycznej jest i pozostanie (przeciw czemu autor tych słów regularnie się buntuje) agentem bezpieki, Bolkiem.

To polityka, rzecz jasna, zrobiła z narodowego bohatera postać negatywną, nikt w tej sprawie nie ma wątpliwości. Ale czyżby tylko ona? Czy za tę narodową desakralizację na pewno odpowiadają tylko Kaczyńscy, Cenckiewiczowie i Wyszkowscy? Czyż Lech Wałęsa do tego ręki nie przyłożył? W tej sprawie też trudno mieć złudzenia.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama