Reklama

Ile produktów będzie chroniła Polska w handlu z Indiami? Nie wiadomo

Polska już przegapiła szansę na ochronę swoich produktów geograficznych w umowie z Mercosurem. Teraz trwają negocjacje porozumienia chroniącego oznaczenia geograficzne w handlu z Indiami.

Publikacja: 04.02.2026 04:18

Premier Indii Narendra Modi (w środku) i przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa (z prawej) o

Premier Indii Narendra Modi (w środku) i przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa (z prawej) oraz przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas wspólnych oświadczeń prasowych po spotkaniu w Hyderabad House w Nowym Delhi

Foto: Photo by SAJJAD HUSSAIN / AFP

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego Polska zdecydowała się chronić jedynie dwa produkty w umowie z Mercosurem?
  • Co oznacza dla Unii Europejskiej podpisanie umowy o wolnym handlu z Indiami?
  • Jakie jest znaczenie oznaczeń geograficznych w kontekście umowy handlowej UE z Indiami?
  • Jakie reperkusje mają zmiany w stosunkach handlowych pomiędzy USA a Indiami?

Styczeń był przełomowy dla pozycji handlowej Unii Europejskiej – przyniósł finalizację aż dwóch przełomowych umów handlowych: podpisanie umowy z Mercosurem oraz zakończenie negocjacji umowy o wolnym handlu z Indiami. Okazał się też przełomowy dla handlu Indii ze Stanami Zjednoczonymi, ponieważ przywódcy tych dwóch krajów w poniedziałek ogłosili również zakończenie negocjacji, które mają usunąć wysokie „karne” cła narzucone przez prezydenta Trumpa na import indyjskich towarów na rynek amerykański.

Czytaj więcej

Polska odpuściła zabezpieczenia przed skutkami Mercosur. Chroni tylko wódkę

Zakończenie prac z Mercosurem było sukcesem UE, na który Bruksela pracowała 26 lat, jednak ogłoszenie wyników pokazało również słabą stronę lobbingu nie tylko wielu państw, ale także przemysłów spożywczych. W tym porozumieniu wymieniono bowiem ponad 340 produktów z oznaczeniami geograficznymi. Kraje unijne wpisały na nią po kilkadziesiąt towarów, a Polska, wielki producent i eksporter żywności, tylko dwa (i są to dwie wódki), choć w unijnych rejestrach Chronionych Nazw Pochodzenia, Chronionych Oznaczeń Geograficznych i Gwarantowanych znajduje się 47 polskich produktów. Zapytane przez nas Ministerstwo Rolnictwa tłumaczyło, że sezonowy charakter produkcji oscypka czy bryndzy podhalańskiej, a także (dotychczasowy) brak eksportu do Ameryki Południowej sprawiają, że w ich ocenie nie ma ryzyka naruszeń.

Dlaczego oznaczenia geograficzne są ważne?

To ważna kwestia, ponieważ obecnie ważą się losy ochrony europejskich produktów z oznaczeniami geograficznymi w handlu z Indiami. Trwają właśnie negocjacje osobnego porozumienia, które jest niezależnym dokumentem od umowy o handlu UE–Indie. Zostało ono wyłączone z negocjacji umowy handlowej prawdopodobnie dla przyspieszenia i ułatwienia negocjacji głównej umowy, która została sfinalizowana 27 stycznia.

Reklama
Reklama

Pamiętając o tym, że w umowie z Mercosurem Polska chroni jedynie wódkę, „Rzeczpospolita” zapytała Komisję Europejską, ile oznaczeń geograficznych tym razem zastrzegliśmy. I – jak się dowiadujemy – na razie nie wiadomo.

Czytaj więcej

Mercosur podpisany. UE: Sukces, powstaje największa strefa wolnego handlu na świecie

– Na tym etapie nie dysponujemy szczegółowymi informacjami dotyczącymi konkretnych pytań – pisze nam Komisja Europejska. Dodaje także, że warunkiem wstępnym zawarcia takiej umowy jest zmiana indyjskiego ustawodawstwa dotyczącego oznaczeń geograficznych. Negocjacje nadal trwają. Odpowiednie indyjskie przepisy właśnie podlegają przeglądowi legislacyjnemu.

Jak informuje KE, po zawarciu umowy będzie ona wspierać społeczności wiejskie i pomagać w zachowaniu dziedzictwa kulturowego i kulinarnego obu stron. Zapewni również uproszczony dostęp do produktów wysokiej jakości dla konsumentów po obu stronach i będzie promować oznaczenia geograficzne na całym świecie.

„UE i Indie tworzą historię”

Jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej”, przywódcy Unii Europejskiej i Indii zawarli w New Delhi wielką umowę o wolnym handlu 27 stycznia 2026 r., była ona celebrowana w 77. Dniu Republiki, głównym święcie państwowym Indii. Umowa obejmuje rynek blisko dwóch miliardów konsumentów, obniży też blisko 96 proc. ceł na towary. Ekonomiści zwracają zaś uwagę, że jest ona asymetrycznie wręcz korzystna dla Europy, ponieważ to Indie stosowały absurdalnie wysokie, protekcjonistyczne cła, sięgające np. 110 proc. na samochody czy 150 proc. na wino.

Czytaj więcej

„UE i Indie tworzą historię”. Bruksela zawarła umowę o wolnym handlu z Indiami
Reklama
Reklama

– UE i Indie tworzą dziś historię, pogłębiając partnerstwo między największymi demokracjami na świecie. Stworzyliśmy strefę wolnego handlu, w której mieszkają dwa miliardy ludzi, a obie strony zyskują gospodarczo. Wysłaliśmy światu sygnał, że współpraca przynosi wspaniałe rezultaty – mówiła w New Delhi Ursula von der Leyen, przewodnicząca KE i zapowiadała rozwój tej współpracy. Umowę czekają teraz istotne formalności – podobnie jak dla umowy z Mercosurem – musi ona uzyskać zgodę Rady Europejskiej i Parlamentu.

USA wracają do Indii

W poniedziałek prezydent Donald Trump obwieścił odwilż w relacjach handlowych z Indiami. Jak informuje „New York Times”, Trump poinformował, że Stany Zjednoczone zawarły umowę handlową z Indiami, która zmniejszy niektóre z karnych ceł nałożonych przez Stany Zjednoczone na import z tego kraju. 

Rozmowy między USA a Indiami trwały już od dłuższego czasu, jednak w zeszłym roku utknęły w martwym punkcie, ponieważ Trump zarzucał Indiom zakup rosyjskiej ropy i z tego powodu nałożył na nie dodatkowe 25 proc. karne cła, które podwoiły ogólną stawkę celną Indii do 50 proc. Światowe media wytykały, że dla wielu towarów to wyższe cła niż dla skłóconych ze Stanami Chin czy w ogóle jakiegokolwiek innego partnera handlowego.

Handel
Eksperci o trudnym starcie systemu kaucyjnego. Jakie obszary wymagają poprawy?
Handel
Paweł Bajorek, prezes Velvet Care: Chcemy zawalczyć o Niemcy i inne rynki
Handel
Wojna w polskim e‑handlu. Erli składa pozew przeciw Allegro
Handel
Zyski ze sklepów z odzieżą. Rekordowa dywidenda LPP
Handel
Wielka Brytania zmienia kurs wobec Chin. Starmer szuka porozumienia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama