Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie postępowania antydyskryminacyjne i dotyczące dumpingu wszczęło Ministerstwo Handlu Chin przeciwko USA?
- Jakie kwestie gospodarcze zostaną omówione podczas rozmów handlowych USA-Chiny w Madrycie?
- Jakie podmioty z Chin znalazły się na liście ograniczonego handlu USA i dlaczego?
- Jakie są oczekiwania analityków dotyczące rezultatów rozmów handlowych w Madrycie?
- W jaki sposób rozmowy w Madrycie mogą wpływać na przyszłe spotkanie Trumpa z Xi Jinpingiem?
Pierwsze postępowanie ma zbadać, czy Waszyngton dyskryminował chińskie firmy w ramach polityki handlowej dotyczącej chipów. Drugie dotyczy podejrzeń o dumping importowanych amerykańskich chipów analogowych wykorzystywanych m.in. w aparatach słuchowych, routerach Wi-Fi i czujnikach temperatury.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump wezwał unijnych urzędników do nałożenia na Chiny i Indie karnych ceł w wysokości do 100 proc. za łamanie sankcji poprzez...
Ministerstwo oświadczyło, że Stany Zjednoczone nałożyły w ostatnich latach szereg ograniczeń wobec Chin w zakresie chipów, w tym dochodzenia w sprawie dyskryminacji handlowej oraz kontrole eksportu — informuje Reuters. Takie „protekcjonistyczne” praktyki to potencjalne dyskryminowanie Chin i mają na celu ograniczenie oraz tłumienie rozwoju chińskich sektorów zaawansowanych technologii, takich jak produkcja chipów do obliczeń wysokiej mocy i sztucznej inteligencji — dodano.
W Madrycie rozpoczyna się kolejna runda negocjacji handlowych między Chinami a USA
Delegacja pod przewodnictwem wicepremiera He Lifenga ma rozpocząć kolejną rundę dialogu ze Stanami Zjednoczonymi w dniach 14–17 września w Madrycie. Ministerstwo Handlu zapowiedziało, że obie strony będą rozmawiać o kwestiach gospodarczych i handlowych, takich jak amerykańskie cła, „nadużycia” kontroli eksportu oraz kwestia sprzedaży platformy internetowej TikTok.
Czytaj więcej
Deficyt handlowy USA z Chinami zmniejszył się w ciągu pięciu miesięcy o 70 proc. Amerykanie mają najwyższe cła od 1934 r. Wpływ taryf na gospodarkę...
W osobnym oświadczeniu wydanym w sobotę w związku z rozmowami Pekin zakwestionował politykę Waszyngtonu. „Jaki jest cel USA w nakładaniu sankcji na chińskie firmy właśnie teraz?” — napisano w oświadczeniu. „Chiny wzywają USA do natychmiastowego skorygowania błędnych praktyk i zaprzestania bezpodstawnego tłumienia chińskich przedsiębiorstw. Chiny podejmą niezbędne działania, aby stanowczo chronić uzasadnione prawa i interesy chińskich firm” — dodano.
23 podmioty z Chin na „czarnej liście” Departamentu Handlu
W piątek Stany Zjednoczone dodały 32 podmioty — w tym 23 z Chin — do listy ograniczonego handlu Departamentu Handlu. Wśród nich znalazły się dwie chińskie firmy oskarżone o pozyskiwanie amerykańskiego sprzętu do produkcji chipów dla największego chińskiego producenta SMIC. Nadchodzące rozmowy USA–Chiny w Hiszpanii będą czwartym dużym spotkaniem osobistym w tym roku, w ramach starań obu krajów o utrzymanie rozejmu handlowego, który ograniczył wzajemne cła odwetowe i przywrócił sprzedaż chińskich metali ziem rzadkich do USA. Po spotkaniach w Genewie i Londynie obie strony uzgodniły pod koniec lipca w Sztokholmie przedłużenie zawieszenia wprowadzenia wysokich ceł o kolejne 90 dni. Donald Trump zatwierdził przedłużenie do 10 listopada.
Czytaj więcej
Prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem na Chiny 200-procentowych ceł, jeśli Pekin nie będzie eksportował magnesów ziem rzadkich do USA.
„Jeśli Stany Zjednoczone będą nadal podważać uzasadnione interesy chińskich firm, Chiny podejmą niezbędne działania w celu ochrony interesów narodowych i praw swoich przedsiębiorstw” — napisał rządowy dziennik „People’s Daily” w artykule, który ukazał się w przededniu rozpoczęcia spotkania w Madrycie.
Czy spotkanie w Madrycie okaże się sukcesem?
Według większości analityków istnieje niewielkie prawdopodobieństwo znaczącego przełomu w rozmowach prowadzonych przez socjalistycznego premiera Hiszpanii Pedro Sáncheza, który w ostatnich latach starał się poprawić relacje z Pekinem — pisze Reuters. Najbardziej prawdopodobnym rezultatem rozmów w Madrycie będzie kolejne przedłużenie terminu dla chińskiego właściciela popularnej aplikacji TikTok, należącej do firmy ByteDance, na zbycie swoich amerykańskich operacji do 17 września, pod groźbą zamknięcia TikToka w USA.
Czytaj więcej
Od czasu zawarcia w Genewie tymczasowego porozumienia w sprawie ceł między USA a Chinami, negocjacje stron utknęły w miejscu, a napięcie znów zaczę...
Wendy Cutler, była negocjatorka ds. handlu w USTR i szefowa Asia Society Policy Institute w Waszyngtonie, powiedziała Reuterowi, że spodziewa się, iż bardziej znaczące „rezultaty” zostaną zachowane na potencjalne spotkanie Trumpa z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem jeszcze w tym roku, być może podczas szczytu APEC w Seulu pod koniec października. Rozmowy w Madrycie mogą pomóc w przygotowaniu gruntu pod takie spotkanie — uważa Cutler.
Czytaj więcej
50-procentowe cła nałożone przez Donalda Trumpa na Indie weszły dziś w życie. Nowe taryfy zagrażają tysiącom małych eksporterów i grożą likwidacją...
„Szczerze mówiąc, nie sądzę, by Chiny spieszyły się z zawarciem porozumienia, w którym nie uzyskałyby znaczących ustępstw w zakresie kontroli eksportu i obniżenia ceł, które są ich kluczowymi priorytetami” — powiedziała Cutler. „I nie widzę, aby Stany Zjednoczone były w stanie poczynić duże ustępstwa w którejkolwiek z tych kwestii, chyba że nastąpi jakiś przełom w ich żądaniach wobec Chin” — dodała w rozmowie z agencją Reutera.