Perspektywy gospodarcze są obecnie coraz bardziej nieprzewidywalne – stwierdził Valdis Dombrovskis, unijny komisarz ds. gospodarki i wydajności, podczas konferencji prasowej zorganizowanej w ramach dwudniowego, nieformalnego posiedzenia Rady Ecofin w Warszawie.
– Cieszyć może zapowiedź 90-dniowego wstrzymania ostatniej rundy amerykańskich ceł powyżej 10 proc., bo otwiera to przestrzeń do negocjacji. Ale nie można zapomnieć, że w mocy pozostają 10-proc. cła wzajemne na prawie wszystkie kraje świata, oraz 25-proc. cła na motoryzację oraz stal i aluminium, co jest ciosem dla wszystkich gospodarek – mówił Dombrovskis.
Czytaj więcej
Chiny poinformowały, że wprowadzają nowe cło importowe na towary z USA w wysokości 125 proc. To wzrost w stosunku do 84 proc. ogłoszonych w środę....
Jaki wpływ amerykańskich ceł na PKB
Komisarz Dombrovskis podkreślał, że trudno ocenić skutki wprowadzenia nowych taryf w wymianie międzynarodowej, a szacunki Komisji wskazują, że najpierw uderzą one w same USA, osłabiając zdolność nabywczą konsumentów i wzrost realnych płac, zwiększając inflację itp. Ale wojna celna zaboli też gospodarkę europejską i światową.
– Zgodnie z naszymi ostatnimi symulacjami, dotyczącymi wpływu amerykańskich ceł, PKB USA uległby redukcji o 0,8-1,4 proc. do 2027 r. Negatywny wpływ na UE byłby mniejszy niż w przypadku USA i wyniósł ok. 0,2 proc. PKB – wyliczał Dombrovskis.
I dodał, że gdyby uznać te cła za stałe, albo gdyby były dalsze kontr-cła, negatywne skutki dla gospodarki byłyby jeszcze większe: do 3,1-3,3 pkt. proc. PKB dla USA oraz 0,5-0,6 pkt. proc. dla UE, a także 1,2 proc. dla światowego PKB. Globalny handel mógłby zaś spaść o 7,7 proc. w ciągu trzech lat.
Czytaj więcej
Większość giełd rozpoczęła ostatni dzień tego tygodnia z lekkimi zwyżkami, które jednak zostały wymazane po informacji o ruchu Chin w tzw. wojnie h...
EBC gotowy do interwencji dla zapewniania stabilności cen
Komisarz Dombrovskis podkreślił, że to nie Europa rozpoczęła tę konfrontację i Europa jej nie chce. – Cła są wbrew politycznej i ekonomicznej logice oraz wieloletniemu handlowemu partnerstwu transatlantyckiemu, które było szacowane na 1,6 bln euro w 2023 r. – zaznaczył.
Z kolei Christine Lagarde, prezes Europejskiego Banku Centralnego, mówiła, że EBC monitoruje wpływ ceł handlowych nałożonych przez administrację USA – tych obowiązujących i potencjalnych.
– Jesteśmy gotowi do użycia instrumentów, które mamy do dyspozycji i których Europa używała wcześniej, by zapewnić stabilność cen i stabilność finansową – podkreślała szefowa EBC.