Nawet dyskonty tracą klientów. Kiepski znak na sezon świąteczny

W trzecim kwartale ruch klientów wzrósł tylko w sklepach osiedlowych i nieznacznie w hipermarketach. Za to spadł nawet w najsilniejszym sektorze czyli w dyskontach. Polacy nadal ostrożnie podchodzą do zakupów, również żywności.

Publikacja: 05.11.2024 16:01

Nawet dyskonty tracą klientów. Kiepski znak na sezon świąteczny

Foto: Adobe Stock

Wysokie ceny energii i inne koszty życia powodują, że wciąż bardzo ostrożnie wydajemy. W efekcie w trzecim kwartale wzrósł najmocniej ruch w sklepach typu convenience, jak Żabka – chodzimy do nich częściej, ale po mniejsze zakupy. Dało to wzrost rdr 9,5 proc. – wynika z raportu Proxi.cloud, który „Rzeczpospolita” poznała pierwsza. Badanie powstało w oparciu o analizę zachowań ok. 1,5 mln konsumentów z wykorzystaniem danych z ruchu ich telefonów. 

Dyskonty tracą klientów

W trzecim kwartale wzrósł także ruch w hipermarketach, choć już tylko o 1,7 proc. Z kolei spadł w pozostałych sektorach – w supermarketach o 10,5 proc., a w dyskontach o 7 proc. Zwłaszcza ten ostatni wynik można przyjąć z zaskoczeniem, bo to zdecydowanie najsilniejszy sektor, z niemal już 50 proc. udziałem w rynku. Dodatkowo z racji wojny handlowej Lidla i Biedronki przyciąga on nadal zdecydowanie najwięcej uwagi konsumentów.

- 2024 r. decydowanie możemy nazwać rokiem formatu convenience. Stałe zwiększanie dostępności - poprzez powstawanie nowych placówek oraz ubogacanie oferty - poprzez oferowanie szerszej gamy dodatkowych usług i produktów, skutkują tym, że pomimo iż liczba klientów tego formatu nie rośnie znacząco, to ruch w nich odstaje na plus względem pozostałych formatów – mówi Mateusz Chołuj z Proxi.cloud. - Niewątpliwie na zwiększony ruch w tych placówkach miały wpływ odbywające się w okresie wakacyjnym mistrzostwa Europy w piłkę nożną oraz igrzyska olimpijskie – dodaje.

Czytaj więcej

Żabka pochwaliła się wynikami. Zarobiła na lodach i hot-dogach

Ekspert podkreśla, że spadek powodzenia dyskontów i supermarketów może zachęcać do refleksji, jednak głosy z rynku o ”zadyszce” zakupowej potwierdzają te wyniki. - Trzeci kwartał jest jednak bardzo specyficzny (bo wakacyjny), a tegoroczne imprezy tylko te specyfikę zwiększyły. Nie warto zatem wyciągać pochopnych wniosków i raczej należy zakładać, że w perspektywie całego roku wyniki się normują – dodaje.

Wynik hipermarketów i wzrost liczby klientów można tłumaczyć na przykład sezonem zakupów szkolnych, ponieważ takie sklepy z racji rozmiarów mają zawsze najszerszą tego typu ofertę. A także zachęcają najróżniejszymi promocjami.

Konsumenci nie chcą wydawać

Dane potwierdzają, ze konsumenci są wciąż w nie najlepszych nastrojach i bardzo ostrożnie podchodzą do wydawania. Barometr Nastrojów Konsumenckich GfK – An NIQ Company wciąż jest na niewielkim, ale jednak minusie, co pokazuje, że przeważają osoby z negatywnym nastawieniem. Firma podaje, że w najlepszych nastrojach konsumenckich niezmiennie znajdują się ludzie młodzi (od 15 do 29 lat), gdzie wskaźnik to nawet około 20 na plusie. Dla porównania badani z grupy 50-59 i powyżej 60 lat odnotowali średni wskaźnik nastrojów na poziomie sięgającym kolejno minus 15,5 i minus 8,9 jednostki, co stanowi niewielki, choć wyraźny spadek w relacji miesiąc do miesiąca.

Na podstawie innych danych z raportu widać, że z kolei liczba klientów wzrosła tylko we wspomnianym segmencie convenience i to jedynie o 0,7 proc. rdr. Spadła zaś w przypadku supermarketów i to o 4,8 proc., a dyskontów o 3,1 proc. W przypadku największych hipermarketów spadek wyniósł 1,4 proc. 

- Takie różnice w liczbie klientów nie powinny na ten moment budzić niepokoju. Specyfika trzeciego kwartału zrobiła tu swoje. Ponadto to nie liczba klientów w największym stopniu wpływa na wyniki formatów – mówi Miłosz Sojka z Proxi.cloud.

Handel
Chiny nakładają cła na cały import z USA. Zdecydowana odpowiedź na cła Trumpa
Handel
Cła Trumpa uderza w ulubiony napój Amerykanów. Europa może na nich skorzystać
Handel
Donald Trump ogłosił nowe cła odwetowe. „To, co oni robią nam, my zrobimy im”
Handel
Cła Trumpa to cios dla takich marek jak Nike, Vans czy Mattel
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Handel
Marek Piechocki, prezes LPP: Czuję się tak, jakbym odpalał rakietę