Polacy polubili rzeczy używane. To już nie wstyd, ale moda i chęć oszczędzania

Coraz więcej Polaków sięga po towary z drugiej ręki – od książek czy płyt po ubrania i meble. Średnio oszczędzają dzięki temu 200 zł miesięcznie.

Publikacja: 17.03.2023 03:00

Polacy polubili rzeczy używane. To już nie wstyd, ale moda i chęć oszczędzania

Foto: Adobestock

Ograniczenie ilości odpadów, opakowań lub tworzyw sztucznych oraz oszczędność – to główne powody zarówno kupowania produktów z drugiej ręki, jak i odsprzedawania rzeczy już niepotrzebnych – wynika z badania Opinium dla operatora płatniczego Visa. Zebrane w jego trakcie dane dotyczące Polski „Rzeczpospolita” podaje jako pierwsza. Dla 42 proc. takie działania to po prostu możliwość pozbycia się niepotrzebnych przedmiotów, ale ponad 60 proc. mówi tu też o oszczędzaniu.

Osoby kupujące rzeczy używane oceniają, że pozwala im to zaoszczędzić średnio 200 zł miesięcznie, a 22 proc. szacuje oszczędności na 280 zł lub więcej. Ci, którzy poza kupnem sami też sprzedają niepotrzebne rzeczy, liczą, że zyskują na tym średnio 140 zł miesięcznie. Kwota ta wzrasta w grupie osób 18–34 lat do 185 zł.

Czytaj więcej

Ubrania coraz gorszej jakości. Klienci mieli tego nie zauważyć

Internet też pomaga

Najbardziej na takie produkty są otwarci najmłodsi konsumenci, co w ich przypadku wynika zarówno z mody, jak i z łatwości kupowania i sprzedawania używanych towarów online.

– Widać wzrost zainteresowania kupujących właściwie we wszystkich kategoriach – mówi Marcin Gruszka, rzecznik Allegro.

Vinted, znane głównie z odzieży, rozwija zarówno ofertę, jak i zasięg (na inne kraje regionu) – pozwalając polskim użytkownikom dokonywać także zagranicznych transakcji. W tej części Europy największą liczbę użytkowników portal ma w Polsce: w grudniu 2022 r. było ich 8,5 mln.

Platforma rozwija też nowe usługi, we Francji trwa test własnej sieci automatów do odbioru przesyłek, co usprawnia dostawy i jest rozwiązaniem bardziej ekologicznym niż dostarczanie każdej przesyłki do domów klientów. Firma nie podaje, czy i kiedy taka usługa może zostać rozszerzona na inne rynki.

Łatwość w kupowaniu, jak i sprzedawaniu powoduje napływ nowych klientów i poszerza rynek. Z badania Visa wynika też, że 96 proc. dorosłych Polaków deklaruje, iż chciałoby częściej uczestniczyć w działaniach przyjaznych środowisku, 43 proc. wymienia w tym kontekście możliwość zarabiania, a dla 38 proc. wymogiem jest więcej usług to umożliwiających.

Czytaj więcej

Polacy lubią reklamacje. Te towary najczęściej zgłaszają

Inne badania potwierdzają popularność towarów używanych: według Barometru Providenta 68,6 proc. ankietowanych oddało lub sprzedało w 2022 r. rzeczy, z których już nie korzystało – co oznacza wzrost o 9,1 pkt proc. w stosunku do 2021 r. Ponad połowie tej grupy zdarzyło się to przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a niemal 18 proc. regularnie pozbywa się niechcianych lub już niepotrzebnych przedmiotów. Najchętniej sprzedają i oddają rzeczy najmłodsi – aż 83,7 proc.

– Istotny wpływ na większe zainteresowanie drugim obiegiem mają także inflacja oraz rosnące ceny towarów i usług. Konsumenci coraz rzadziej wyrzucają wciąż nadające się do użytku przedmioty. Jednocześnie częściej oczekują od nabywanych produktów dłuższego życia i lepszej jakości – mówi Karolina Łuczak, rzeczniczka Providenta.

– Rośnie globalny rynek produktów używanych, rozkwitają wszelkiego rodzaju second-handy i platformy, gdzie użytkownicy mogą kupować, sprzedawać i oddawać niepotrzebne im rzeczy, które dla drugiej osoby mogą okazać się prawdziwymi perełkami. Konsumenci poszukują produktów unikalnych, dostępnych cenowo i przede wszystkim trwałych – dodaje.

Boom się rozkręca

W efekcie rośnie zainteresowanie kolejnymi kategoriami, kupujemy już nie tylko używane płyty, książki czy ubrania, ale również np. meble.

– Na naszej platformie towary mogą sprzedawać zarówno firmy, jak i osoby fizyczne. Zainteresowanie naszym produktem jest ogromne – mówi Julia Marczak, rzecznik platformy Vilandy. – Od kilku dni dostępna jest także aplikacja mobilna, która jeszcze bardziej ułatwia proces korzystania z platformy, dokonywania zakupów i wystawiania ogłoszeń – dodaje.

Ikea prowadzi z kolei projekt, w ramach którego odkupuje od klientów używane meble swojej produkcji, które po odnowieniu ponownie mogą trafić na rynek. – Usługa dostępna jest obecnie w 29 krajach, w tym w Polsce. W roku finansowym 2022 z tej usługi w Ikei skorzystało na świecie ponad 105 tys. klientów. Dla porównania w roku poprzednim (2021) było to 74 tys. – mówi Aneta Gil, rzeczniczka IKEA w Polsce. – W Polsce od grudnia 2021 r. do września 2022 r. nadaliśmy nowe życie ponad 1 tys. naszych produktów – dodaje.

Ograniczenie ilości odpadów, opakowań lub tworzyw sztucznych oraz oszczędność – to główne powody zarówno kupowania produktów z drugiej ręki, jak i odsprzedawania rzeczy już niepotrzebnych – wynika z badania Opinium dla operatora płatniczego Visa. Zebrane w jego trakcie dane dotyczące Polski „Rzeczpospolita” podaje jako pierwsza. Dla 42 proc. takie działania to po prostu możliwość pozbycia się niepotrzebnych przedmiotów, ale ponad 60 proc. mówi tu też o oszczędzaniu.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Obuwniczy gigant ma umowę z konsorcjum banków. Założyciel zdradza nam plan
Handel
Dariusz Miłek, założyciel CCC: Wszystko, czego potrzebuję już mam
Handel
Potężna awaria prądu w Warszawie. Zamknięte galerie handlowe i IKEA
Handel
Potężne zwolnienia Unilever w Europie. Pracę straci jedna trzecia załogi biurowej
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Handel
Finał Euro 2024. Angielskie sieci handlowe zmieniają godziny otwarcia sklepów
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą