Reklama

Donald Trump jednak nie nałoży na kraje UE karnych ceł za obronę Grenlandii

Donald Trump poinformował w mediach społecznościowych, że nie będzie już nakładał ceł na sojuszników, którzy odmawiali spełnienia jego żądań dotyczących kontroli nad Grenlandią.

Publikacja: 21.01.2026 21:20

Prezydent USA spotkał się z Markiem Rutte, Sekretarzem Generalnym NATO w Davos

Prezydent USA spotkał się z Markiem Rutte, Sekretarzem Generalnym NATO w Davos

Foto: REUTERS/Jonathan Ernst

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego Donald Trump odstąpił od planów nałożenia ceł na kraje UE w kontekście Grenlandii?
  • Jakie jest strategiczne znaczenie regionu Arktyki dla Stanów Zjednoczonych?
  • Jakie posiada zasoby naturalne Grenlandia, które przyciągają uwagę USA?
  • Jaka jest obecna sytuacja militarna USA na Grenlandii?
  • Jak rynki finansowe zareagowały na decyzję o zrezygnowaniu z ceł?

Prezydent USA poinformował, że spotkał się z Markiem Rutte, Sekretarzem Generalnym NATO i że przywódcy wypracowali „ramy przyszłego porozumienia dotyczącego Grenlandii, a właściwie całego regionu Arktyki”. Nie ujawnił żadnych szczegółów tych ustaleń.

Według informacji agencji Reutera Mark Rutte powiedział Trumpowi, że sojusznicy z NATO będą bronić USA, jeśli kiedykolwiek zostaną zaatakowane. Trump wyraził nadzieję, że to prawda i dodał, że choć oświadczenie Ruttego było „miłe”, Stany Zjednoczone nadal potrzebują Grenlandii.

Czytaj więcej

Donald Trump w Davos o Grenlandii: Tylko USA są w stanie ją zabezpieczyć

„To rozwiązanie, jeśli zostanie sfinalizowane, będzie bardzo korzystne dla Stanów Zjednoczonych Ameryki oraz wszystkich państw NATO. W oparciu o to porozumienie nie nałożę ceł, które miały wejść w życie 1 lutego” – napisał prezydent USA w mediach społecznościowych.

Reklama
Reklama

Trump dodał, że trwają dalsze rozmowy dotyczące systemu obrony przeciwrakietowej Golden Dome. Prezydent USA wcześniej podkreślał, że Grenlandia byłaby kluczowym elementem tego systemu. Poinformował też, że za negocjacje w sprawie Grenlandii będą odpowiadać m.in. wiceprezydent J.D. Vance, sekretarz stanu USA Marco Rubio i specjalny wysłannik Steve Witkoff.

Donald Trump groził 8 krajom UE cłami za obronę Grenlandii

W sobotę, 17 stycznia, Donald Trump zapowiedział nałożenie ceł w wysokości 10 proc. na osiem państw europejskich za ich postawę wobec jego roszczeń wobec Grenlandii.  Chodzi o Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Wielką Brytanię, Holandię i Finlandię. Jak zapowiedział Donald Trump, nowe taryfy celne wejdą w życie 1 lutego i wyniosą 10 proc., a później zostaną podniesione do poziomu 25 proc.

Czytaj więcej

UE odpowiada na nowe cła Donalda Trumpa. Umowa handlowa z USA zawieszona

Dlaczego Stany Zjednoczone chcą przejąć kontrolę nad Grenlandią?

Chodzi także o złoża metali ziem rzadkich, do których w miarę ocieplania się klimatu i topnienia zmarzliny będzie coraz łatwiejszy dostęp. Z tych samych powodów zwiększy się również przepustowość arktycznych szlaków morskich prowadzących przez grenlandzkie wody.

Na Grenlandii, oprócz metali ziem rzadkich i złota, są jeszcze ropa i gaz.

Nic więc dziwnego, że amerykańscy giganci technologiczni i magnaci biznesowi budują przyczółki na tym terytorium, wyprzedzając oficjalne ruchy administracji państwowej. I ta inwestycyjna inwazja trwa tam już od kilku lat. Najbardziej zaawansowanym technologicznie przedsięwzięciem na wyspie jest projekt realizowany przez KoBold Metals. To firma górnicza nowej generacji, która do poszukiwania złóż wykorzystuje algorytmy sztucznej inteligencji. KoBold Metals koncentruje swoje działania na zachodnim wybrzeżu Grenlandii, gdzie posiada 51 proc. udziałów w projekcie Disko-Nuussuaq. Cel jest jasny: dotarcie do ogromnych złóż niklu, miedzi, kobaltu i pierwiastków ziem rzadkich.

Reklama
Reklama

Amerykańscy żołnierze już są na Grenlandii

W tej chwili na wyspie stacjonują ok. 150 żołnierzy z USA, którzy mają swoją bazę lotniczą i najgłębszy port na północnej półkuli.

Mapa ukazuje Grenlandię oraz bazy wojskowe USA i Rosji w rejonie koła podbiegunowego

Mapa ukazuje Grenlandię oraz bazy wojskowe USA i Rosji w rejonie koła podbiegunowego

Foto: PAP

Umowa z 1951 r. pomiędzy Danią i USA pozwala Amerykanom nie tylko utrzymywać na Grenlandii bazy wojskowe, ale także dostarczać na wyspę bez ograniczeń wszelkie materiały niezbędne do ich budowy i funkcjonowania, a także broń i personel. Amerykanie mieli w sumie na Grenlandii kilkanaście różnych baz, które z własnej inicjatywy wszystkie – poza jedną – opuścili. Obecnie żołnierze USA stacjonują w bazie Pituffik (dawniej Thule), położonej na północno-zachodnim wybrzeżu, ok. 1200 km za kołem podbiegunowym.

Amerykańskie giełdy reagują po odwołaniu ceł za Grenlandię

Amerykańskie akcje wyraźnie wzrosły w środę po południu po tym, jak Donald Trump poinformował w mediach społecznościowych, że nie wprowadzi zapowiadanych ceł na kraje europejskie, które miały wejść w życie 1 lutego – informuje CNN.

Indeks Dow Jones zyskał 722 punkty, czyli 1,49 proc. S&P 500 wzrósł o 1,47 proc., a technologiczny Nasdaq o 1,6 proc. Indeks S&P 500 znajduje się obecnie mniej niż 1,5 proc. poniżej swojego historycznego rekordu.

Akcje rosły już wcześniej w ciągu dnia po tym, jak Trump rano oświadczył, że nie zamierza używać „nadmiernej siły i przymusu”, aby przejąć Grenlandię.

Reklama
Reklama

Nagła zmiana tonu przyniosła ulgę na Wall Street. Część analityków spodziewała się, że Trump wycofa się z gróźb celnych – co wpisuje się w strategię określaną jako „Trump Always Chickens Out”, czyli TACO. Choć niepewność nadal się utrzymuje, rynki zareagowały wzrostami na złagodzenie retoryki.

– Wygląda na to, że mamy „TACO Wednesday” – powiedział CNN Art Hogan, główny strateg rynkowy w B. Riley Financial.

Gospodarka
Europarlament wysłał umowę z Mercosurem do TSUE. Dwa lata czekania
Gospodarka
Polska 2026+. Nowy raport o wyzwaniach rozwoju w zmieniającym się świecie
Gospodarka
Nowe zagrożenia gospodarcze na mapie Europy. Globalizacja w gorzkim wydaniu
Gospodarka
Chiny i USA uderzają w niemiecki eksport
Gospodarka
Miliarderzy bogacą się rekordowo. Oxfam ostrzega przed skutkami dla demokracji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama