Inflacja może spaść w okolice 3-3,5 proc. Ale jest wiele niewiadomych

Po utrzymaniu zerowego VAT na żywność i mechanizmów mrożenia cen energii w 2024 r., wskaźnik CPI może znaleźć się w paśmie dopuszczalnym przez bank centralny. Pytanie jednak na jak długo.

Publikacja: 08.12.2023 16:37

Inflacja może spaść w okolice 3-3,5 proc. Ale jest wiele niewiadomych

Foto: Adobe Stock

Sejm przyjął już ustawę, która zamraża ceny energii elektrycznej i gazu dla gospodarstw domowych i odbiorców wrażliwych na pierwszą połowę 2024 r. Z kolei premier Mateusz Morawiecki zapowiedział specjalne rozporządzenie przedłużające tzw. tarczę antyinflacyjną, czyli zerowy VAT na żywność na przyszły rok.

Czytaj więcej

Po wyborach konsumenci w lepszych nastrojach. Spodziewają się zmian

Zerowy VAT wciąż niepewny

Jak te rozwiązania wpłyną na poziom inflacji? – To wciąż trudno oszacować, ponieważ wciąż do końca nie wiemy, co z VAT na żywność w przyszłym roku – zauważa Grzegorz Ogonek, ekonomista Santander BP. Według bowiem rzecznika rządu PiS Piotra Mullera, przedłużenie zerowego VAT ma dotyczyć tylko pierwszych trzech miesięcy roku. Z  kolei Andrzej Domański, kandydat na ministra finansów w gabinecie Donalda Tuska powtórzył w piątek, że wszystko zależy od zapowiedzianego przez niego analizy kondycji budżetu państwa.

Przypomnijmy, że koszt utrzymania zerowej stawki VAT na żywność (zamiast powrotu do 5 proc.), to ok. 11 mld zł ubytków w dochodach z VAT w skali roku (i ok. 3 mld zł w skali jednego kwartału). Projekt budżetu na 2024 r., przygotowany przez rząd PiS, nie przewiduje zaś takiego ruchu.

- Niemniej, przy założeniu, że obie omawiane zmiany faktycznie wejdą w życie, nasza prognoza inflacji CPI na pierwsze miesiące przyszłego roku przesunie się wyraźnie w dół – niewykluczone, że w takim scenariuszu na koniec kwartału roczna stopa inflacji spadłaby nawet poniżej  3 proc. – mówi Ogonek.

Różne scenariusze inflacji

- Nasz scenariusz dla ścieżki inflacji w przyszłym roku zakłada i zerowy VAT na żywność i mrożenie cen energii i gazu. W takim ujęciu przewidujemy, że w styczniu roczna inflacja wyniesie ok. 5 proc., po czym do kwietnia spadnie poniżej 4 proc. – szacuje z kolei Marta Petka-Zagajewska, kierownik zespołu ekonomistów PKO BP.

Ekonomiści wyliczają, że w przeciwnym razie, bez żadnych działań osłonowych, inflacja w przyszłym roku mogłaby gwałtownie skoczyć nawet o 3-4 pkt. proc., czyli do 7-8 proc. Przy czy największe znaczenie ma tu kwestia mrożenia cen energii. Wedle wyliczeń URE,  bez tego mechanizmu rachunki za prąd wzrosłyby o ok. 76 proc., a za gaz – o 48 proc. Do ogólnego wskaźnika inflacji dodałoby to nawet 2-3 pkt. proc. Z kolei powrót do 5-proc. stawki VAT na żywność dodałoby do inflacji ok. 0,9 pkt. proc.

Co zrobi RPP     

Także zdaniem, Kamila Łuczkowskiego, ekonomisty Banku Pekao, w pierwszej połowie przyszłego roku inflacja może spaść w okolice 3-3,5 proc., przy założeniu utrzymania działań osłonowych w tym okresie. I co ciekawe, wówczas znajdzie się ona dopuszczalnym paśmie odchyleń celu inflacyjnego NBP (cel to 2,5 proc. z przedziałem odchyleń plus minus 1 pkt. proc.).

Co wówczas zrobi Rada Polityki Pieniężnej? Obniży stopy procentowe i koszty pożyczania w Polsce? Czy nadal utrzyma je na poziomie 5,75 proc.? To jednak, zdaniem ekonomistów, wciąż pozostaje zagadką.

Z jednej strony, RPP nie powinna kierować się ogólnym wskaźnikiem CPI, który pozostaje pod dużym wpływem czynników administracyjnych i regulacyjnych. Tym bardziej, że po ewentualnym zniesieniu działań osłonowych  w drugiej połowie roku może nastąpić odbicie inflacji w górę o 3-4 pkt. proc., co z kolei wskazywałoby na konieczność podwyżek stóp procentowych.

Z drugiej jednak strony, ważny jest wskaźnik inflacji bazowej, który także w przyszłym roku powinien spadać. Poza tym RPP może znaleźć się pod presją społeczną na obniżki stop procentowych, a działania władz monetarnych w ostatnich miesiącach pokazały, że taka presja nie jest im obojętna.

Sejm przyjął już ustawę, która zamraża ceny energii elektrycznej i gazu dla gospodarstw domowych i odbiorców wrażliwych na pierwszą połowę 2024 r. Z kolei premier Mateusz Morawiecki zapowiedział specjalne rozporządzenie przedłużające tzw. tarczę antyinflacyjną, czyli zerowy VAT na żywność na przyszły rok.

Zerowy VAT wciąż niepewny

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gospodarka
20 lat Polski w UE. Dostęp do unijnego rynku ważniejszy niż dotacje
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Gospodarka
Bez potencjału na wojnę Iranu z Izraelem
Gospodarka
Grecja wyleczyła się z trwającego dekadę kryzysu. Są dowody
Gospodarka
EBI chce szybciej przekazać pomoc Ukrainie. 560 mln euro na odbudowę
Gospodarka
Norweski fundusz: ponad miliard euro/dolarów zysku dziennie