W poszukiwaniu środków na proekologiczne inwestycje

W finansowaniu transformacji energetycznej udział biorą sektor publiczny i prywatny. Potrzeby są bardzo duże.

Publikacja: 27.10.2023 03:00

Długofalowy trend w kierunku zrównoważonego finansowania to szansa dla rodzimego sektora finansowego

Długofalowy trend w kierunku zrównoważonego finansowania to szansa dla rodzimego sektora finansowego i rynku kapitałowego na rozwój nowych obszarów biznesowych

Foto: shutterstock

Działania na rzecz powstrzymania zmian klimatycznych wymagają konsekwencji i przyspieszenia. Naukowcy alarmują, że sytuacja jest już niebezpieczna.

– Świat osiąga temperaturę wrzenia, bijąc w ostatnich miesiącach rekordy średnich globalnych temperatur, zarówno na lądzie, jak i na morzu. Jeżeli chcemy spowolnić wzrost globalnych temperatur do celu 1,5 stopnia Celsjusza, musimy zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych o połowę do końca tej dekady i osiągnąć standard zero netto do 2050 r. – apelowała podczas niedawnej konferencji PRECOP 28 Sanda Ojiambo, zastępczyni sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Wezwała biznes na całym świecie do wyznaczenia krótkoterminowych celów zgodnych ze ścieżką 1,5 stopnia Celsjusza, a celów długoterminowych zgodnych ze standardem zero netto.

Potrzebne setki miliardów

Zielona transformacja wymaga znaczących nakładów inwestycyjnych. Zgodnie ze strategią zrównoważonego finansowania Komisji Europejskiej w bieżącym dziesięcioleciu Europa będzie potrzebować dodatkowych inwestycji w wysokości 350 mld euro rocznie, a ponadto 130 mld euro na osiągnięcie innych celów środowiskowych.

Co najmniej 100 mld dolarów rocznie na tzw. kapitał klimatyczny muszą przeznaczyć kraje rozwinięte, aby wypełnić luki w finansowaniu wynikające z porozumienia paryskiego. Z kolei kraje rozwijające się muszą stawić czoła kosztom adaptacji sięgającym 340 mld dolarów rocznie do 2030 r., które po tym okresie wzrosną do 565 mld dolarów rocznie w perspektywie do 2050 r. Jest to dodatkowa kwota, którą trzeba uwzględnić w kosztach łagodzenia skutków zmiany klimatu, które do 2030 r. szacowane są na 850 mld dolarów rocznie – wynika z danych Międzynarodowego Funduszu Rozwoju Rolnictwa, zawartych w raporcie „Zielone finanse w Polsce 2023 r.” będącym efektem współpracy Instytutu Odpowiedzialnych Finansów, Polskiego Instytutu Ekonomicznego oraz UN Global Compact Network Poland.

Autorzy publikacji podkreślają, że transformacja klimatyczna polskiej gospodarki będzie wymagała bezprecedensowych inwestycji na poziomie 1–2 proc. PKB ponad to, co musielibyśmy przeznaczyć na podtrzymanie systemu energetycznego czy transportowego w scenariuszu bazowym. I choć poziom ten nie odbiega znacząco od inwestycji wymaganych w innych krajach OECD, to ich cele muszą zostać dostosowane do specyfiki naszego rynku. Powinny uwzględniać między innymi planowany rozwój energetyki jądrowej oraz społeczny i pracowniczy wymiar transformacji sektorów wysokoemisyjnych.

Ważna rola banków…

W finansowaniu transformacji energetycznej udział biorą zarówno sektor publiczny (środki krajowe i unijne), jak i prywatny. Zielone finanse obejmują szeroką gamę produktów i usług – o charakterze bankowym, inwestycyjnym, a nawet ubezpieczeniowym. Szczególną rolę w zielonej transformacji gospodarek odgrywa sektor finansowy. Aż 70 proc. respondentów badania przeprowadzonego przez firmę doradczą Kearney oczekuje od banków, żeby część swoich zysków inwestowały w działania społeczne, 60 proc. – by zmniejszały swój ślad węglowy, a 62 proc. – by nie wspierały firm szkodzących środowisku czy handlujących bronią. Jako potencjał postrzega się natomiast rozwijanie produktów bankowych, które umożliwią konsumentom życie w sposób bardziej zrównoważony. Chodzi tu m.in. o zakup samochodu elektrycznego lub paneli fotowoltaicznych. Aż 64 proc. respondentów przewiduje, że takie zielone inwestycje sfinansuje środkami bankowymi.

To stwarza bardzo duże możliwości dla instytucji finansowych, które będą najbardziej aktywne w obszarze ESG. Wolumen zrównoważonych obligacji, w tym zielonych obligacji, wzrósł w samym tylko 2021 r. o 80 proc., do 965 mld dolarów. Z kolei wolumen zielonych kredytów konsorcjalnych poszedł w górę aż o 200 proc., do 683 mld dolarów. W latach 2021–2030 banki mogłyby zapewnić przedsiębiorstwom nawet 1,5 bln dolarów na rzecz realizacji zrównoważonych inwestycji – szacuje McKinsey & Company.

Większy nacisk na cele związane ze zrównoważonym biznesem jest potęgowany przez rozszerzane obowiązki i przepisy, wprowadzane między innymi postanowieniami dyrektywy CSRD, rozporządzenia SFDR czy zmianami do zakresu informacji ujawnianych przez banki w raportowaniu adekwatności kapitałowej. Raportowanie niefinansowe staje się coraz bardziej istotnym środkiem, poprzez który Komisja Europejska chce zweryfikować realizację celów określonych przez Europejski Zielony Ład. Niezależnie od uregulowań prawnych większa wrażliwość społeczna i środowiskowa jest dla instytucji finansowych również opłacalna. Tworzenie produktów bankowych nakierowanych na ESG przyciąga klientów, dla których jest to istotne i daje możliwość zwiększenia przychodów. Aż 30 proc. klientów jest gotowych zapłacić od 5 do 10 proc. więcej za produkt bankowy uwzględniający czynniki ESG niż za ten, który nie bierze ich pod uwagę. Działania nakierowane na zrównoważony rozwój przekładają się też na konkretne oszczędności, związane np. z rezygnacją z papierowej korespondencji.

Proekologiczne banki nie tylko oferują dedykowane kredyty na zielone przedsięwzięcia, ale także organizują emisje zielonych obligacji oraz pośredniczą w przyznawaniu dopłat do proekologicznych przedsięwzięć. Niektóre banki realizują też programy edukacyjne i są zaangażowane w projekty mające na celu poprawę efektywności energetycznej budynków mieszkalnych, użyteczności publicznej, rozwój OZE, modernizację sieci ciepłowniczych czy budowę stacji ładowania pojazdów elektrycznych.

Takie kompleksowe działania dobrze wpisują się w scenariusz zielonej transformacji. Wielkość finansowania projektów związanych z czystą energią osiągnęła w 2021 r. rekordowy poziom 164 mld dolarów, z czego 77 mld dolarów pochodziło z samych projektów związanych z energią słoneczną. W przypadku ogólnego finansowania projektów związanych z czystą energią średnia roczna stopa wzrostu od 2017 r. wyniosła 19 proc. – szacuje McKinsey & Company.

...i rynku kapitałowego

Zrównoważone finanse to temat, który coraz częściej pojawia się również w kontekście rynku kapitałowego. Wartość zarządzanych aktywów z kategorii ESG na świecie systematycznie rośnie. W 2025 r. może osiągnąć poziom 50 bln dolarów – prognozuje Bloomberg Market Intelligence.

Badania pokazują, że zielone inwestycje w długim terminie przynoszą inwestorom wyższe stopy zwrotu. Ma to uzasadnienie stricte ekonomiczne: przedsiębiorstwa stosujące zrównoważone praktyki biznesowe i wysokie standardy etyczne mają większą szansę osiągnąć sukces w przyszłości, cieszą się większym zaufaniem kontrahentów i mogą pozyskać kapitał po niższym koszcie.

Coraz więcej o zrównoważonym rozwoju mówi się również w kontekście polskiej giełdy. Podczas tegorocznej, piątej już, edycji konferencji ESG Warsaw eksperci z polskiego rynku finansowego dyskutowali o globalnych trendach i zrównoważonych finansach. Giełda Papierów Wartościowych podkreślała, że rozwija ofertę produktową dla inwestorów w zakresie ESG oraz wspiera emitentów w wypełnianiu nowych obowiązków związanych z raportowaniem niefinansowym.

Izabela Olszewska, wchodząca w skład zarządu GPW, podkreślała, że ESG nie może być postrzegane przez spółki jako chwilowy trend, ale raczej nieodłączny element modelu biznesowego i szansa na rozwój. Przedsiębiorstwa, które nie wdrażają zasad ESG oraz nie ujawniają danych niefinansowych, mogą utracić zainteresowanie ze strony inwestorów.

Eksperci zwracają też uwagę, że niezbędne jest wsparcie, aby spółki mogły spokojnie przejść przez zieloną transformację. – Kluczowe wyzwania, które przed nami stoją, to traktowanie ESG przede wszystkim jako elementu biznesowego. Musimy także pamiętać, że 99,8 proc. polskiego biznesu to MŚP, których nie stać na obsługę zielonej transformacji, emisję obligacji czy koszty raportowania, dlatego ważne jest wsparcie tych podmiotów. Trzecia, nie mniej ważna kwestia, to dane dotyczące ESG, które są potrzebne tu i teraz – podkreślała Izabela Olszewska.

Działania na rzecz powstrzymania zmian klimatycznych wymagają konsekwencji i przyspieszenia. Naukowcy alarmują, że sytuacja jest już niebezpieczna.

– Świat osiąga temperaturę wrzenia, bijąc w ostatnich miesiącach rekordy średnich globalnych temperatur, zarówno na lądzie, jak i na morzu. Jeżeli chcemy spowolnić wzrost globalnych temperatur do celu 1,5 stopnia Celsjusza, musimy zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych o połowę do końca tej dekady i osiągnąć standard zero netto do 2050 r. – apelowała podczas niedawnej konferencji PRECOP 28 Sanda Ojiambo, zastępczyni sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Wezwała biznes na całym świecie do wyznaczenia krótkoterminowych celów zgodnych ze ścieżką 1,5 stopnia Celsjusza, a celów długoterminowych zgodnych ze standardem zero netto.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gospodarka
Macron wzmocnił ekstremistów i zafundował krajowi impas
Gospodarka
Długa lista lęków Polaków związanych ze zdarzeniami losowymi
Gospodarka
Polska w ogonie unijnej innowacyjności. Raport Komisji Europejskiej
Gospodarka
Sankcje UE nie zaszkodziły jeszcze Moskwie. Ale zaszkodzą
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Gospodarka
Kreml klęka przed Indiami; od nich zależy rosyjska gospodarka czasu wojny
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą