Po spotkaniu z ministrami finansów strefy euro szefowa EBC, Christine Lagarde powiedziała, że jest istotne, aby te nowe reguły zostały opracowane do końca roku pozwalając gładko zastąpić istniejące, bez okresu niepewności. — Doceniamy większą uwagę dotyczącą wysokiego poziomu długu i średnioterminową perspektywę, której celem jest też stworzenie zachęt dla bardzo potrzebnych inwestycji i reform — powiedziała dziennikarzom.
Komisja Europejska zaniepokojona wysokim zadłużeniem krajów Unii, od ponad 170 proc PKB w przypadku Grecji i 145 proc. PKB Włoch po 22 proc. Bułgarii i 19 proc. Estonii chce odejść od jednolitych przepisów dotyczących wszystkich krajów, np. od reguły przewidującej roczne zmniejszanie o jedną dwudziestą nadwyżki długu powyżej 60 proc. PKB. Komisja zaproponowała więc, że rządy powinny mieć 4 lata na zmniejszenie długu publicznego o indywidualnie wynegocjowaną wielkość i utrzymać tendencję spadkową przez następne 10 lat bez podejmowania dodatkowych działań. — informuje Reuter.
Propozycja ustalająca liczbowy cel, o ile dług danego kraju powinien zmaleć, spotkała się natychmiast z krytyczną oceną Niemiec, które chcą wprowadzenia celu minimalnego zmniejszania długu o 1 proc. PKB rocznie dla wszystkich 27 krajów. Brak minimalnych celów redukcji długu obowiązujących wszystkich skrytykowali niemiecki minister Christian Lindner i austriacki Magnus Brunner.
Propozycję Brukseli poparła z kolei Francja. — Jeden rozmiar nie pasuje wszystkim — stwierdził minister Bruno Le Maire na marginesie obrad ministrów w Sztokholmie. — Zdecydowanie popieramy ten punkt wyjścia i nie chcemy wracać do starych reguł. To nie byłoby skuteczne w nowym świecie — dodał.
EBC wziął też stronę Brukseli. — To jasne, że kraje mają do czynienia z różnymi wyzwaniami, które trzeba rozwiązać we wspólnych unijnych ramach zarządzania gospodarką — powiedziała Christine Lagarde. Z punktu widzenia polityki pieniężnej jest istotne to, by zmienione przepisy zapewniały realną, stopniową i zrównoważoną redukcję długu publicznego oraz ograniczyły dysproporcje tego zadłużenia 27 krajów Unii. — To przyczyni się do zmniejszenia niepewności i zakotwiczy oczekiwania rynkowe dotyczące średnioterminowego zadłużenia krajów członkowskich — dodała szefowa EBC.