Rosyjska gospodarka się kurczy. Załamanie dochodów Kremla

Sankcje nałożone na Rosję działają zgodnie z oczekiwaniami, co nie znaczy, że są idealne.

Publikacja: 24.02.2023 03:00

Rubel nie jest już walutą podlegającą pełnej wymianie rynkowej

Rubel nie jest już walutą podlegającą pełnej wymianie rynkowej

Foto: Yuri KADOBNOV / AFP

Do tej pory w historii nie było kraju, który tylko pod wpływem sankcji ekonomicznych się załamał lub by doprowadziły one do zmiany reżimu politycznego. PRL też nie upadł przez sankcje Zachodu, podobnie ZSRR, ale utrudniły one funkcjonowanie tych gospodarek.

Można więc zadać pytanie: to po co one? Jest jednak coś niezwykle moralnie odpychającego w robieniu biznesu z krajem, który morduje cywilów w Ukrainie i w swojej propagandzie mówi, że my jesteśmy następni. Są firmy, które dorabiały się na ludobójstwie i dzisiaj też by chciały, ale to było i pozostanie nieakceptowalne.

Z perspektywy Zachodu problemem jest obchodzenie sankcji przez kraje pośrednie oraz to, że nie zdecydowaliśmy się na najdalej idące kroki w postaci przejęcia aktywów banku centralnego Rosji.

Rosyjski PKB będzie dalej spadał

Według Banku Światowego oraz Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) rok 2022 był złym rokiem dla rosyjskiej gospodarki. Szacuje się, że PKB Rosji spadł o co najmniej 2,2–3,9 proc., co jak na okres ekspansji globalnej gospodarki i fałszowanie danych statystycznych przez rząd Rosji jest wynikiem słabym. Gospodarka Rosji może nadal się kurczyć w 2023 r. Jej PKB spadnie o 3,3–5,6 proc.

Załamanie dochodów Kremla z VAT

W 2022 r. stopa inflacji w Rosji gwałtownie wzrosła, osiągając niemal 14 proc. Prognozy na 2023 r. wahają się od 5 proc. do 6,8 proc., a pierwszy odczyt za styczeń 2023 r. to 11,8 proc. To może nie wydawać się dużo, ale pamiętajmy, że to efekt okresowego podniesienia stóp procentowych oraz ograniczenia w konsumpcji (spadek o 10 proc.), które widać w załamaniu dochodów rządu Rosji z podatków pośrednich, takich jak VAT.

Swoje odegrała także dużo mniejsza dostępność elektroniki czy samochodów z Zachodu. Wojna i sankcje miały również znaczący wpływ na rosyjskie firmy. Od lutego główny indeks moskiewskiej giełdy spadł o ponad jedną trzecią.

Rubel nie jest już walutą podlegającą pełnej wymianie rynkowej, dlatego jego oficjalny kurs nic nie mówi o sile nabywczej rosyjskiej waluty. Jest zbyt mało transakcji, by rosyjską walutę uznać za płynną.

Stany Zjednoczone i Unia Europejska nałożyły ograniczenia handlowe na prawie każdy sektor rosyjskiej gospodarki, blokując import wszystkiego, od towarów luksusowych po chipy komputerowe i surowce, które można wykorzystać do budowy broni i napędzania machiny wojennej Rosji.

Moskwa handluje przez Kaukaz i Azję Środkową

Według danych EBOiR niemiecki eksport do Rosji spadł do 38 proc. od maja do lipca ubiegłego roku w stosunku do średniej dla tego samego okresu w latach 2017–2019. Ale prawie podwoił się do Armenii i ponadtrzykrotnie do Kirgistanu – trend widoczny jest również w przepływach handlowych na Kaukaz i do Azji Środkowej z USA, Wielkiej Brytanii i innych krajów UE. Kraje te wykorzystywane są do obchodzenia sankcji. Podobnie w przeszłości Rosja wykorzystywała Serbię czy Białoruś.

Niektóre towary przewożone przez granicę wzbudziły podejrzenia, że Rosja ucieka się do kreatywnych sposobów pozyskiwania produktów podwójnego zastosowania do broni, takich jak czołgi i pociski manewrujące. W zeszłym roku widziano pojawiające się w rosyjskim sprzęcie wojskowym części z lodówek, pralek, a nawet laktatorów. Poprzedził to gwałtowny wzrost eksportu tych produktów do krajów regionu Kaukazu i Azji Środkowej.

W 2011 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ nałożyła sankcje na reżim Muammara Kaddafiego w odpowiedzi na brutalne tłumienie antyrządowych protestów. Sankcje ograniczyły możliwości eksportowe Libii i zablokowały fundusze rządu Kaddafiego, co spowodowało znaczne osłabienie gospodarki kraju. Sankcje pomogły w osłabieniu władzy Kaddafiego, co ostatecznie doprowadziło do jego obalenia. Tego scenariusza dla Rosji najbardziej obawia się Putin.

Ograniczyć reeksport

Największym wyzwaniem dla państw wspierających Ukrainę jest uszczelnienie transakcji handlowych do krajów wspierających mniej lub bardziej świadomie reżim na Kremlu. Musimy próbować ograniczyć reeksport zachodnich produktów z Kirgistanu i innych krajów regionu. Nad tym pracują urzędnicy w Londynie, Brukseli i Waszyngtonie. Biznes, który chce dorabiać się na wojnie, będzie jednak zawsze szukać sposobów obejścia reżimów sankcyjnych.

Przejąć aktywa banku centralnego Rosji

Dodatkowo, to, co jako Polska musimy cały czas rekomendować, to przejęcie aktywów rosyjskiego banku centralnego i przekazanie sumy 300 mld euro na odbudowę Ukrainy.

Zeitenwende, czyli zmiana podejścia Niemiec do Rosji, może się dziać w części elity politycznej, ale nie gospodarczej. Niemiecki biznes będzie chciał powrócić do robienia interesów w Rosji, nawet jeżeli u władzy nadal będzie Putin. Tylko zablokowanie tej możliwości przez zantagonizowanie Berlina i Moskwy na lata poprzez zajęcie aktywów banku centralnego może ograniczyć szanse na powrót do business-as-usual.

Rosja nie wybaczy takiego kroku, o ile sama nie uzna, że Ukrainie należą się reparacje, ale taka Rosja to będzie kraj dążący do demokratyzacji, czego dzisiaj nie da się wykluczyć, ale też trudno sobie wyobrazić. Sankcje są ważne, ale nie należy się spodziewać, że to nimi Ukraina wygra wojnę. Do tego potrzebna jest broń, czołgi i samoloty.

Dr Piotr Arak jest dyrektorem Polskiego Instytutu Ekonomicznego

Do tej pory w historii nie było kraju, który tylko pod wpływem sankcji ekonomicznych się załamał lub by doprowadziły one do zmiany reżimu politycznego. PRL też nie upadł przez sankcje Zachodu, podobnie ZSRR, ale utrudniły one funkcjonowanie tych gospodarek.

Można więc zadać pytanie: to po co one? Jest jednak coś niezwykle moralnie odpychającego w robieniu biznesu z krajem, który morduje cywilów w Ukrainie i w swojej propagandzie mówi, że my jesteśmy następni. Są firmy, które dorabiały się na ludobójstwie i dzisiaj też by chciały, ale to było i pozostanie nieakceptowalne.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gospodarka
Cięcia budżetowe Javiera Milei wepchnęły Argentynę w recesję
Gospodarka
Wybory w Wielkiej Brytanii. Rynek szykuje się na rząd Partii Pracy
Gospodarka
Regiony boją się centralizacji polityki spójności
Gospodarka
Kreml sprzeda Chinom rzekę. Czego w zamian oczekuje Władimir Putin?
Gospodarka
Koniunktura gospodarcza w Europie gorsza od oczekiwań
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży