„Tak, sytuacja może się pogorszyć, rozumiemy to. Naprawdę musimy bardzo trzeźwo spojrzeć na sytuację z otwartymi oczami - to jest najważniejsze. I bądźcie gotowi na każdy rozwój sytuacji” – powiedziała Elwira Nabiullina podczas swojego wystąpienia na plenarnym posiedzeniu Dumy (niższa izba rosyjskiego parlamentu).
Według prognozy Banku Rosji PKB Rosji w 2022 roku spadnie o 3-3,5 proc. (organizacje międzynarodowe oceniają spadek na od 8 proc. do 11 proc.), w drugiej połowie przyszłego roku gospodarka, według Nabilliny, powróci na ścieżkę wzrostu.
„W ciągu najbliższych dwóch lat tempo wzrostu PKB ustabilizuje się gdzieś na poziomie 1,5-2,5 proc.. Jednak dalszy wzrost będzie zależał od powodzenia restrukturyzacji gospodarczej. I potrzebuje stabilności finansowej. Jeśli inflacja wzrośnie, to ta restrukturyzacja oczywiście wyhamuje” – dodała Nabiullina.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone uznały rosyjską gospodarkę za nierynkową, anulując tym samym przyznany jej 20 lat temu status. To pierwszy taki przypadek w histo...
Wcześniej powiedziała, że strukturalna transformacja rosyjskiej gospodarki potrwa ponad rok. Nie wiadomo dokładnie o jaką restrukturyzację i czego tutaj chodzi. Sama prezes nie potrafi tego wyjaśnić:
„To bardzo złożony i wieloaspektowy proces, w naszej polityce uwzględniamy to, jak rozwija się zarówno w kontekście branż, jak i regionów. Według naszej oceny będzie kontynuowany w przyszłym roku i latach kolejnych. A jego tempo i ogólnie powodzenie będą zależeć od wielu czynników ”- powiedziała podczas przemówienia w Dumie (cyt. TASS).
Z tego nie wynika nic ponadto, że już w rosyjskiej gospodarce jest źle. Ponieważ reżim utajnił wiele wskaźników gospodarczych, eksperci mogą tylko domniemywać, że jest gorzej, aniżeli starają się to przedstawić władze. Apel Najbulliny o przygotowaniu się „na każdą sytuację”, tylko to potwierdza.
Nabiullina powiedziała też, że bank centralny nie widzi jeszcze przesłanek do złagodzenia ograniczeń walutowych. Ponadto według niej przepływ środków od ludności na rachunkach wraca do normy sezonowej po tym, jak Rosjanie masowo wycofali gotówkę po ogłoszeniu mobilizacji we wrześniu. To też jednak nie musi być prawda. W ciągu roku Rosjanie zwiększyli wybieranie gotówki o 1 bilion rubli, których nie zanieśli do banków. I tak zgromadzili w pończochach 14,2 bln rubli. W październiku, według banku centralnego, Rosjanie wycofali z banków kolejne 100 mld rubli.
Pomimo rosnącej inflacji, bank centralny, który pozostaje pod kontrolą Kremla, 28 października po raz pierwszy od sześciu miesięcy Bank Centralny nie obniżył głównej stopy procentowej i utrzymał ją na poziomie 7,5 proc. Elwira Nabiullina powiedziała, że obecnie polityka pieniężna jest w „strefie neutralnej”.